Do grona specjalistów programu "Nasz nowy dom" dołączyli architekt Wojciech Strzelczyk i szef budowy Michał Przybylak. Razem z Katarzyną Dowbor udali się we wsi Bujały w województwie łódzkim, by pomóc panu Dariuszowi. Dom w którym mieszkał był w tragicznym stanie. Wszyscy spali w jednym pokoju. w ogrzewanej niebezpiecznym piecem kuchni była tylko zimna woda. W budynku nie było także łazienki. - Chciałabym mieć swój pokój to jest moje marzenie – zdradziła Lena.
W czwartek w "Nasz nowy dom" poznamy natomiast rodzinę pani Lidii i pana Daniela z Muchowa. Para wychowuje dwie córeczki Wiktorię i Maję. Oboje przechodzą żałobę - niecały rok wcześniej zmarło ich najstarsze dziecko. Sytuację pogorszył fakt, że natychmiast musieli wyprowadzić się z zajmowanego mieszkania. Ich własne lokum – część bardzo starego domu – nie nadawał się jednak do zamieszkania i wymagało gruntownego remontu.