Awantura na wizji o Katarzynę Piekarską. Gozdyra nie odpuściła posłowi PiS

Agnieszka Gozdyra nie kryła oburzenia, gdy poseł PiS Sebastian Łukaszewicz pokazał w studiu grafikę z wizerunkiem Katarzyny Piekarskiej. Dziennikarka zarzuciła politykom, że napiętnowali posłankę bez przedstawienia dowodów na jej uprzywilejowane leczenie.

Uśmiechnięta Agnieszka Gozdyra, dziennikarka Polsat News, w eleganckiej czarnej marynarce z białymi elementami, stojąca na tle logo Polsat. Dziennikarka ostro reagowała na zarzuty wobec Katarzyny Piekarskiej, o czym możesz przeczytać na naszym portalu.
Autor: AKPA
  • Agnieszka Gozdyra ostro zareagowała w studiu Polsat News, gdy poseł PiS Sebastian Łukaszewicz zaprezentował kontrowersyjną grafikę.
  • Grafika sugerowała uprzywilejowane leczenie Katarzyny Piekarskiej, co dziennikarka uznała za "niegodne" piętnowanie bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów.
  • Zobacz, jak Gozdyra zareagowała na próbę publicznego piętnowania i jakie pytania o etykę w polityce wywołała ta ostra wymiana zdań.

Poseł PiS pokazał kontrowersyjną grafikę

W studiu programu „Debata Gozdyry” ponownie rozgorzał spór o sytuację w warszawskim Szpitalu Południowym. Sebastian Łukaszewicz z PiS mówił o rzekomym przyjmowaniu polityków Koalicji Obywatelskiej poza kolejnością oraz funkcjonowaniu specjalnego „saloniku VIP-owskiego”.

– Przyjmowano nim bocznymi drzwiami polityków Koalicji Obywatelskiej. Jak się okazało, również przyjeżdżali tam ludzie leczyć kaca – mówił parlamentarzysta.

Łukaszewicz pokazał następnie grafikę przygotowaną przez polityków PiS. Umieszczono na niej wizerunki osób związanych z KO, które miały rzekomo korzystać z uprzywilejowanego traktowania. Wśród nich znalazła się Katarzyna Piekarska.

Posłanka stanowczo zaprzeczyła już wcześniej, by kiedykolwiek była pacjentką Szpitala Południowego. W czwartek podczas rozmowy z politykami PiS na sali sejmowej zasłabła i konieczne było udzielenie jej pomocy.

Gozdyra nie odpuściła posłowi PiS

Prezentacja grafiki wywołała zdecydowaną reakcję Agnieszki Gozdyry. Prowadząca zwróciła uwagę, że nie przedstawiono dowodów potwierdzających, iż Piekarska rzeczywiście korzystała z pomocy poza kolejnością.

– Chciałabym powiedzieć, że postąpiliście państwo niegodnie, tworząc taką grafikę, w efekcie której pani posłance trzeba było udzielić pomocy medycznej – powiedziała dziennikarka.

Sebastian Łukaszewicz odpowiedział, że „opozycja ma święty obowiązek patrzeć władzy na ręce”. Przekonywał, że dyskusja nie powinna skupiać się na samej Katarzynie Piekarskiej, lecz na możliwych nieprawidłowościach w systemie. Gozdyra natychmiast mu przerwała.

– Macie święty obowiązek nie piętnować ludzi – skontrowała.

Spór o Szpital Południowy. „Problem całej klasy politycznej”

W debacie uczestniczyli również przedstawiciele Trzeciej Drogi. Michał Pyrzyk z PSL nazwał opisywaną sytuację „karygodną”. Jego zdaniem podobne przypadki są możliwe, gdy niedoskonałe przepisy spotykają się z gotowością konkretnych osób do wykorzystywania systemu.

Bartosz Romowicz z Polski 2050 przekonywał natomiast, że problem nie ogranicza się do Koalicji Obywatelskiej. Wspomniał również o placówkach zarządzanych przez osoby związane z PiS.

– To nie jest problem jednej partii, a całej klasy politycznej – ocenił.

Jak dodał, więcej informacji o skali zjawiska może przynieść centralny rejestr umów. Publikowane dane mają pozwolić na dokładniejsze sprawdzenie powiązań polityków, lekarzy oraz publicznych placówek.

Poniżej galeria zdjęć: Agnieszka Gozdyra w wieku 29 lat

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy Agnieszka Gozdyra słusznie zaatakowała posła PiS za grafikę z Katarzyną Piekarską?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki