Krzysztof Jackowski przyjrzał się Karolowi Nawrockiemu
Jasnowidz Krzysztof Jackowski doskonale pamięta, jak przewidywał to, kto zostanie prezydentem Polski. Jego przeczucia się potwierdziły, ale jak zauważa w rozmowie z "Super Expressem" jasnowidz, mówił w 2024 roku, na długo przed wyborami, coś jeszcze: - Powiedziałem, że prezydentem zostanie człowiek nieznany ludziom w Polsce. Będzie to silny człowiek. A potem dodałem: on zdradzi Polaków. Teraz Jackowski dodaje, że słowo o zdradzie Polaków mogą być odczytane jako przenośnia, ponieważ, jak przyznaje: - Tak jak patrzę na Nawrockiego, to jest człowiek, który wydaje się starający się przypodobać wyborcom i Polsce, tak mi się wydaje.
Co czeka prezydenta Nawrockiego w 2026? Ta wizja nie brzmi dobrze
Co zaś czeka prezydenta Nawrockiego w 2026? Jasnowidz nie ma wątpliwości! To, co widzi Jackowski nie brzmi optymistycznie dla prezydenta, bo wieszczy napięte relacje z obozem Prawa i Sprawiedliwości, który przecież wspierał i popierał Nawrockiego w wyborach. Co ciekawe, już pojawiają się głosy, że Karol Nawrocki w pewnych sprawach ma inne zdanie niż PiS, a zdaniem Krzysztofa Jackowskiego w 2026 roku, może to pójść jeszcze dalej i dojdzie nawet do tego, że prezydent i PiS się poróżnią! Zdaniem jasnowidza w grę może tu wejść też fakt, że coraz bliżej będzie do kolejnych wyborów parlamentarnych, a to postawi polityków przed nowymi wyzwaniami.
- Nawrocki będzie miał przyszły rok trudnym rokiem. Pierwsza rzecz, to prezydent Nawrocki poróżni się z PiS-em. Albo może inaczej, będzie pokazywał, że ma w wielu kwestiach odmienne zdanie jak PiS. Być może będzie to pewna gra przed zbliżającymi się za jakiś czas wyborami do parlamentu. Czuję, że będzie będą spore poróżnienia z PiS, bo poróżnienia z obecną koalicją są, tak? W sensie niepodpisywania niektórych uchwalonych ustaw przez sejm, weta i inne rzeczy - zauważa jasnowidz Krzysztof Jackowski.