Marszałek Sejmu kupuje karmę dla ptaków
Lider Nowej Lewicy zaopatrzył się w sklepie m.in. w ziarno i kule tłuszczowe, które będzie serwował ptakom w ogrodzie. - Ptaki to moja pasja. Obserwuję je w naturze. To zajęcie, które uczy cierpliwości i szacunku do przyrody. Warto dokarmiać ptaki zimą, ale mądrze. Sroga zima w mieście jest dla wielu gatunków bardzo trudnym czasem. Gdy śnieg przykrywa naturalne źródła pożywienia, a mróz utrzymuje się przez wiele dni, drobne ptaki - sikory, wróble, mazurki, czy gile - naprawdę potrzebują pomocy – mówi nam Włodzimierz Czarzasty, który zachęca wszystkich do karmienia.
- Jeśli już zaczniemy - róbmy to regularnie. One przyzwyczajają się do miejsca, gdzie znajdują pożywienie. Nie karmmy ptaków chlebem ani resztkami ze stołu. Najlepsze są ziarna, słonecznik, specjalne kule, czy kolby, zboża, odpowiednio dobrane mieszanki – tłumaczy marszałek Sejmu.
Czarzasty: Chciałem zostać ornitologiem
Włodzimierz Czarzasty już wcześniej opowiadał naszej redakcji, że ptaki od zawsze go pasjonowały. - Urodziłem się z tym. Chciałem być ornitologiem albo aktorem, a na końcu zostałem politykiem – ujawnił jakiś czas temu w szczerym wywiadzie dla „Super Expressu”.