- Polacy odchodzą od tradycyjnych czajników, odkrywając nową metodę gotowania wody, która zyskuje na popularności.
- Baterie kuchenne z funkcją wrzątku to innowacyjne rozwiązanie z wbudowanym zbiornikiem, zapewniające stały dostęp do gorącej wody.
- Poznaj, jak ta nowoczesna technologia oszczędza czas i energię, a także czy jest w stanie całkowicie zastąpić klasyczny czajnik.
- Sprawdź, dlaczego to rozwiązanie może być przyszłością w Twojej kuchni i czy warto w nie zainwestować
Polacy rezygnują z czajników. Teraz wodę gotuje się tak
Czajnik to w wielu domach ważny element wyposażenia kuchni. Jeszcze w PRL-u dominowały czajniki na kuchenki gazowe, obecnie większość osób posiada czajniki elektryczne. Świat nie stoi w miejscu i pojawiają nowe udogodnienia, która rewolucjonizują nasze codzienne życie. Jak podaje portal deccora.pl Polacy coraz częściej rezygnują z czajników elektrycznych na rzecz baterii z funkcją wrzątku. To prawdziwa innowacja, która pozwala oszczędzić czas, energię i ograniczyć czyszczenie.
Czym jet bateria z funkcją grzania?
Bateria z funkcją grzania to nic innego jak bateria zlewowa montowana w miejscu tradycyjnej armatury. Pod zlewem umiesza się specjalny zbiornik termiczny o pojemności od 3 do 7 litrów oraz grzałkę, czujniki temperatury, a całość uszczelnia się izolacją próżniową, która ogranicza nadmierne zużycie energii. Działanie takiej baterii jest proste, woda trafia do zbiornika, gdzie przechodzi proces filtracji, a następnie jest podgrzewana do 100 °C. Temperatura jest stale utrzymywana, dzięki czemu masz dostęp do gorącej wody przez cały czas. Strumień gorącej wody pojawia się w kranie natychmiastowo i nie trzeba czekać, aż woda się podgrzeje. Marzysz o pysznej kawie lub ulubionej herbacie? Zalewasz je wodą prosto z kranu. Niektóre bardziej zaawansowane modele baterii pozwalają na oddzielny dostęp do wody wrzącej, filtrowanej, zimnej, a nawet gazowanej.
Czy bateria z funkcją grzania wyprze klasyczny czajnik elektryczny?
Rozwiązanie to choć bardzo innowacyjne zbiera coraz więcej zwolenników. Badania przeprowadzone przez Holenderską Fundację Oparzeń wykazały, że użytkowanie baterii z funkcją grzania ogranicza ryzyka poparzeń. Wiele tego rodzaju baterii posiada mechanizmy zabezpieczające przed dziećmi.
Korzystanie z gotowej wrzącej wody pomaga zaoszczędzić czas i daje nieograniczony dostęp. W przypadku, gdy potrzebujemy dużej ilości wrzącej wody nie musimy jej zagotowywać partiami. Dodatkowe ogranicza się ryzyko czyszczenia. Wszystkie elementy najczęściej wykonane są ze stali nierdzewnej, co sprawia, że wolniej osadza się na nich kamień oraz zacieki. Odchodzi zatem konieczność szorowania zaschniętego kamienia, który często zbiera się na tradycyjnych czajnikach elektrycznych.
W przypadku baterii z funkcją grzania warto zastanowić się również nad zużyciem energii. Tradycyjny czajnik elektryczny zużywa średnio około 250 kWh rocznie. W 2025 roku roku za takie zużycie energii elektrycznej trzeba było średnio zapłacić 160 zł. Bateria z funkcją grzania zużywa nieco więcej prądu. Nie są jednak to bardzo wysokie wartości. Średnio zużywa ona 350 kWh co daje kwotę około 300 zł. To mniej więcej taka sama wartość jak w przypadku regularnie używanego piekarnika.