Donald Tusk pogratulował Idze Świątek. Wybuchła gruba awantura!

Iga Świątek odniosła zwycięstwo nad Jeleną Rybakiną, prezentując znakomitą formę na korcie. Postawa polskiej tenisistki zachwyciła kibiców w całym kraju, a słowa uznania spłynęły także od premiera Donalda Tuska. Jednak jego wpis o Idze nie wszystkim przypadł do gustu. Wystarczyło kilka zdań od premiera, by wybuchła burza w sieci!

Premier Donald Tusk. Obok Iga Świątek na korcie podczas gry. O burzy po wpisie polityka przeczytasz na SE.
Autor: AKPA

Iga Świątek sięgnęła po swoje pierwsze w historii zwycięstwo w imprezie WTA 1000 na twardej nawierzchni w Toronto. W decydującym starciu Polka pokonała Jelenę Rybakinę z Kazachstanu. Był to 26. tytuł w dorobku Świątek. Zarówno dla Igi Świątek, jak i dla jej rywalki wystąpienie w Kanadzie było powrotem po niepowodzeniu na Wimbledonie. Mimo że obie w przeszłości podbijały londyńskie trawniki, tym razem zakończyły udział już na etapie trzeciej rundy, po czym udały się na krótki odpoczynek. Pojedynki Świątek z Rybakiną należą obecnie do najbardziej pasjonujących. 

- Po pierwsze gratuluję Jelenie udanego turnieju. Zawsze ciężko się z Tobą gra i jestem przekonana, że czekają nas kolejne mecze, mam nadzieję, że będą to finały - powiedziała Świątek podczas ceremonii. Jak dodała: - Wygrana tu dużo dla mnie znaczy, bo ostatnie miesiące nie były łatwe. Jestem zadowolona, że zachowałam koncentrację, kontynuowałam ciężką pracę, mimo wszystkich opinii, jakie pojawiały się na mój temat w internecie. Cieszę się, że rzeczywistość jest inna. 

Po sukcesie do Polki zaczęły spływać gratulacje. Kilka słów o sukcesie Igi Świątek napisał też w sieci premier Donald Tusk. Umieścił wpis na portalu X, w którym zwrócił uwagę na istotny kłopot hejtu i zacytował samą tenisistkę mówiącą na ten temat:

Iga Świątek: „Chcę zadedykować ten tytuł wszystkim, którzy mierzą się z niesprawiedliwą oceną, negatywnością i hejtem - czy to w sporcie, czy w innym obszarze życia. Wiem, jak przytłaczające potrafi to być”. Te słowa ważą więcej, niż sam tytuł. Brawo Iga! - napisał szef polskiego rządu.

Z pewnością nie przypuszczał, że te kilka zdań wywoła burzę! W komentarzach zawrzało. Internauci, a w tym także politycy, zaczęli wypisywać, co o tym myślą: - Za plecami wierna armia trolli, a pan wrzuca żenujący wpis o walce z hejtem, podpierając się sukcesami Igi Świątek. Co będzie jutro? Proaborcyjny Tusk wrzuci Homilię Jana Pawła II, bo Święto Matki Boskiej Zielnej? - napisał oburzony postawą premiera Jacek Sasin, były minister z PiS.

- Szef Giertycha i silnych razem wspierający walkę z hejtem. To jest dopiero zabawne. Hipokryzja pełną gębą - dodał Michał Cichy z Konfederacji. A posłanka Monika Pawłowska z Rozwoju Plus, a do niedawna z PiS, dodała: - Serio? Pan to pisze? Hejter nr 1 - Donald Tusk. Inny internauta rzucił: - Napisał ten, który jest ojcem założycielem polityki polaryzacyjnej w Polsce.

CZYTAJ: Wyjątkowy gest Donalda Tuska. Tak pożegnał Andrzeja Morozowskiego. Niebywałe

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki