Wyjątkowy gest Donalda Tuska. Tak pożegnał Andrzeja Morozowskiego. Niebywałe

W Warszawie odbywa się ceremonia pożegnania Andrzeja Morozowskiego. Znany i ceniony dziennikarz zmarł 4 sierpnia 2026 roku w wieku 69 lat. Ostatni czas był dla niego trudny, a redaktor walczył z chorobą nowotworową. Na Powązkach Wojskowych w piątek, 14 sierpnia 2026 roku, zebrali się ci, którzy chcą pożegnać Morozowskiego. Wyjątkowym gestem wykazał się zaś premier Donald Tusk, który przysłał wieniec.

Ostatnie pożegnanie Andrzeja Morozowskiego rozpoczęła ceremonia pogrzebowa na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Na miejsce przybyli najbliżsi dziennikarza, jego krewni, znajomi i przyjaciele, także koledzy oraz koleżanki z pracy. Wśród żałobników pojawiły się też osoby publiczne, a w tym politycy: senatorzy Adam Bodnar i Michał Kamiński. W ostatniej drodze zmarłego towarzyszą także m.in. Piotr Kraśko, Grzegorz Sianecki, Marta Gordziewicz, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Monika Olejnik, Edward Miszczak, ks. Kazimierz Sowa, Tomasz Sekielski, Adam Michnik, Anna kalczyńska, wszyscy ci, których drogi przecięły się w ciągu lat z Andrzejem Morozowskim.

Donald Tusk pożegnał Morozowskiego. Wyjątkowy gest premiera

Wśród wieńców dostrzec można ten przekazany od Prezesa Rady Ministrów, czyli premiera Donalda Tuska. To wyjątkowy i ważny gest. Wieniec z pięknych białych i czerwonych goździków został przepasany biało-czerwoną wstęgą. Po śmierci Morozowskiego premier umieścił w sieci poruszający wpis:

- Andrzej Morozowski był - bardzo smutny ten czas przeszły - dziennikarzem z prawdziwego zdarzenia. Myślącym, krytycznym i na wskroś przyzwoitym. Będzie nam wszystkim bardzo Ciebie brakowało, Andrzeju - napisał wówczas. 

Wiadomość o śmierci dziennikarza, która obiegła media 4 sierpnia, poruszyła świat mediów i polityki, ponieważ przez lata Andrzej Morozowski dał się poznać jako polityczny komentator, przeprowadził masę wywiadów z politykami, a lata temu był przecież sejmowym reporterem.

Zmarłego pożegnali m.in. Włodzimierz Czarzasty, który podkreślił, że zmarły był symbolem najlepszego dziennikarstwa: - Odszedł Andrzej Morozowski. Symbol najlepszego polskiego dziennikarstwa. Świetny, ciekawy świata i dociekliwy publicysta. Wieloletni korespondent sejmowy. Wyrazy współczucia dla Rodziny, Bliskich, koleżanek i kolegów z pracy. Dla nas - widzów, wielka strata. Także poseł Janusz Cieszyński żegnał dziennikarza i napisał o zmarłym w pięknych słowach: - Zmarł Andrzej Morozowski. Był dla mnie symbolem walki do samego końca ze straszną, wyniszczającą chorobą. Jego postawa była nie tylko dowodem własnej determinacji, ale także nadzieją dla innych. Niech spoczywa w pokoju.

Groby Polaków znanych z Hollywood i amerykańskie gwiazdy z polskimi korzeniami. Niezapomniani

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki