Nocny alarm i akcja NATO
Noc z czwartku na piątek przyniosła ogromne napięcie w regionie Morza Bałtyckiego. Siły zbrojne Łotwy, kraju należącego do NATO i Unii Europejskiej, ogłosiły alert powietrzny dla wschodnich regionów, które graniczą z Rosją i Białorusią. Poderwano myśliwce Sojuszu, które realizują misję Baltic Air Policing. Ich celem stał się obcy bezzałogowiec.
- W łotewskiej przestrzeni powietrznej, na terenie gminy Balvi, myśliwce NATO realizujące misję Baltic Air Policing skutecznie zestrzeliły obcy bezzałogowy statek powietrzny, który znalazł się nad Łotwą w wyniku działań rosyjskiej walki elektronicznej
- przekazało Ministerstwo Obrony Łotwy. Incydent był prawdopodobnie wynikiem działań Rosji.
Zagrożenie minęło!
Szybka i zdecydowana reakcja sojuszniczych sił przyniosła natychmiastowy efekt. Krótko po godzinie 4 nad ranem Narodowe Siły Zbrojne uspokoiły sytuację, publikując komunikat, że zagrożenie w przestrzeni powietrznej ustało.
- Zagrożenie minęło! Informujemy, że zagrożenie w przestrzeni powietrznej ustało. Sojusznicze myśliwce skutecznie zestrzeliły bezzałogowy statek powietrzny, który naruszył przestrzeń powietrzną! Dalsze informacje będą publikowane w mediach społecznościowych Narodowych Sił Zbrojnych pod nazwą „Latvijas armija”
- przekazano.
Polecany artykuł:
Finlandia reaguje. Strefa ograniczeń nad Zatoką Fińską
Niemal w tym samym czasie działania podjęła również Finlandia, która także dzieli granicę z Rosją. Fińskie siły zbrojne wprowadziły tymczasowe ograniczenia w ruchu lotniczym i morskim we wschodniej części Zatoki Fińskiej. Jak podkreślono, był to środek zapobiegawczy.
- Siły Zbrojne wprowadziły na wschodnim Zatoce Fińskiej tymczasową strefę ograniczeń lotnictwa i obszaru morskiego od godz. 04.00. Chodzi o środek zapobiegawczy, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom postronnym oraz warunków do działania dla władz w celu zwalczania potencjalnych dronów
- poinformowano w komunikacie.
Napięta sytuacja w regionie
Incydenty z udziałem bezzałogowców stają się coraz częstsze w krajach graniczących z Rosją i Ukrainą. To bezpośredni skutek trwającej od lutego 2022 roku pełnoskalowej inwazji i wymiany ataków dronowych między Moskwą a Kijowem. W związku z napiętą sytuacją również Estonia podjęła decyzję o wzmocnieniu bezpieczeństwa. Rząd w Tallinie zdecydował, że przejścia graniczne z Rosją pozostaną zamknięte w nocy na czas nieokreślony i będą czynne jedynie w godzinach od 7 do 19.
Polecany artykuł: