- Jacek Sasin morsuje, a potem wygrzewa się w saunie z dziennikarzem Miłoszem Kłeczkiem
- Były szef MAP robił to w ramach programu Telewizji Republika o cenach energii i systemie ETS
- Dołączył do nich były prezes PGE Wojciech Dąbrowski
Jacek Sasin wskakuje do lodowej wody, a potem w samym ręczniku wygrzewa się w saunie
Dziennikarz Telewizji Republika Miłosz Kłeczek opublikował w mediach społecznościowych zapowiedzi swojego programu "W ruchu". Jak się okazuje, w niedzielnym odcinku będzie morsował z byłym ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem!
Na nagraniu widzimy jak Jacek Sasin przyjmuje Miłosza Kłeczka na zamarzniętym jeziorze, obok którego stoi sauna. Następnie Jacek Sasin z piłą łańcuchową w ręku poszerza dziurę w lodzie, która docelowo ma służyć do morsowania - czyli kąpieli w lodowatej wodzie! Później widzimy, jak Sasin instruuje Kłeczka w rozbijaniu pokrywy lodowej szpikulcem.
Później widzimy, jak Miłosz Kłeczek i Jacek Sasin wychodzą z sauny w samych kąpielówkach i przygotowują się do wejścia do lodowatej wody. Poseł PiS wydając się kompletnie nie przejmując zimnem przesiaduje w zimnej wodzie i zaprasza Kłeczka do wody, gdy ten robi pompki i naciera się śniegiem.
Później zaś Jacek Sasin, Miłosz Kłeczek, oraz były prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski wygrzewają się w saunie, oczywiście w samych ręcznikach (co jest standardową praktyką - ubrania w saunach są niewskazane).
Dlaczego Sasin morsował? Chodzi o wysokie ceny energii
Jak dowiedzieliśmy się z zajawki zapowiadającej program w Republice "nie rozwijamy elektrowni atomowych, stawiamy na odnawialne źródła energii" więc "trzeba morsować". Program poświęcony będzie wysokim cenom energii w Polsce, oraz systemem ETS (handlu emisjami), który przyczynia się do wzrostu rachunków za energię - stąd też obecność byłego prezesa PGE.
Polecany artykuł: