Justyna Dobrosz-Oracz ujawniła rozmowę z Danutą Holecką. Można się zdziwić

2026-01-09 13:06

W styczniu 2026 roku na antenie TVP Info, przypomniano 10. rocznicę objęcia stanowiska prezesa Telewizji Polskiej przez Jacka Kurskiego. Wśród zaproszonych gości znalazła się dziennikarka Justyna Dobrosz-Oracz, która po latach nieobecności powróciła do TVP. W trakcie programu Dobrosz-Oracz podzieliła się swoimi wspomnieniami z 2016 roku, ujawniając kulisy swojego zwolnienia i rozmowę z Danutą Holecką.

Justyna Dobrosz-Oracz, Paweł Oracz

i

Autor: AKPA
  • Justyna Dobrosz-Oracz ujawnia kulisy swojego zwolnienia z TVP w 2016 roku, wskazując na enigmatyczne powody.
  • Dziennikarka wspomina o rygorystycznych standardach bezstronności i równowagi, które obowiązywały w redakcji przed "dobrą zmianą".
  • Danuta Holecka miała zasugerować Dobrosz-Oracz, by skontaktowała się z ówczesnym prezesem TVP, Jackiem Kurskim.
  • Jak Dobrosz-Oracz zareagowała na propozycję Holeckiej i co myślała o "hołdzie lennym" wobec polityka? Sprawdź w artykule!

Justyna Dobrosz-Oracz opowiedziała o okolicznościach swojego odejścia z TVP w 2016 roku. Podkreśliła, że decyzja o zwolnieniu była enigmatyczna, a jej pytania o konkretne zarzuty pozostały bez odpowiedzi.

- Ja słyszałam, że "wieje wiatr zmian". To jak mantrę powtarzał dyrektor, który mnie wtedy zwolnił —= i nic więcej. Pytałam: "Dobrze, ale jakie są konkretne zarzuty?" – wspominała dziennikarka w programie prowadzonym przez Dorotę Wysocką-Schnepf i Grzegorza Nawrockiego.

Dziennikarka odniosła się również do standardów pracy, które panowały w redakcji przed 2016 rokiem. Zwróciła uwagę na dużą wagę przykładaną do bezstronności i równowagi w prezentowaniu wypowiedzi polityków.

Afera w Sejmie! Senator PiS przeprosi znaną dziennikarkę za mocno obraźliwe słowa? Nagrały się!

- To były czasy, które teraz mogą się państwu wydawać wręcz absurdalne. Z aptekarską sumiennością mierzyliśmy nawet czas trwania wypowiedzi polityków. Jeśli PO miała 20 sek., to PiS również miał 20 sek. To było nam wpajane praktycznie od samego początku naszej kariery - mówiła Dobrosz-Oracz.

Rozmowa z Danutą Holecką

Jednym z najbardziej zaskakujących fragmentów wspomnień Justyny Dobrosz-Oracz była rozmowa z Danutą Holecką. Jak relacjonowała, po informacji o zwolnieniu, Danuta Holecka zasugerowała jej kontakt z Jackiem Kurskim, ówczesnym prezesem TVP.

- Gdy usłyszałam, że zostanę wyrzucona, podeszła do mnie Danuta Holecka i zapytała: "Dlaczego nie ratujesz się i nie dzwonisz do Jacka Kurskiego?" – wspominała  Justyna Dobrosz-Oracz. - Zapytałam: "Dlaczego mam dzwonić? Co takiego zrobiłam? Rzetelnie wykonywałam swoje obowiązki. Dlaczego miałabym składać hołd lenny przed politykiem?" - miała odpowiedzieć.

W naszej galerii zobaczysz ciekawe stylizacje Justyny Dobrosz-Oracz:

Sonda
Czy lubisz Justynę Dobrosz-Oracz?
Express Biedrzyckiej - Arkadiusz Myrcha
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki