„Jest to absolutnie nierealne dla młodych ludzi, żeby kupić sobie mieszkanie, jeżeli nie ma się bogatych starych”, przekonywał młodych chłopak, który marzy o zamieszkaniu z dziewczyną, ale wciąż musi mieszkać z rodzicami”. My nie mamy w ogóle znajomych, których by to nie stresowały. Większość jest zestresowana”, mówiły studentki. „Taka sfera marzeń, że może kiedyś jak będę miała bogatego męża. Ale raczej wątpię, że kiedykolwiek będzie mnie stać na mieszkanie”, żaliła się młoda dziewczyna. „Z mamą mam mieszkać po trzydziestce? Trzydziestolatkowie, którzy mieszkają z rodzicami, to są duże dzieci. Ludzie są sfrustrowani, są zaszczuci!”, przekonywał mężczyzna.
Jak walczyć ze wzrostem cen mieszkań w dużych miastach? Co można zrobić, aby mieszkania były bardziej przystępne dla młodych ludzi? Do niedawna instytucje europejskie takie jak Parlament Europejski zostawiały ten problem do rozwiązania poszczególnym państwom. To zmieniło się ponad rok temu, kiedy powstała Specjalna Komisja Parlamentu Europejskiego ds. kryzysu mieszkaniowego w Unii Europejskiej.
Europosłowie wciąż pracują nad konkretnymi propozycjami. Wiadomo, że chcą m.in. walczyć z pustostanami. Tylko w Krakowie jest około 70 tys. mieszkań, kupionych przez fundusze inwestycyjne, czy prywatnych inwestorów jako lokata kapitału. Często stoją puste, w stanie deweloperskim i nie są nawet wynajmowane. Komisja Parlamentu Europejskiego pracuje nad przepisami, które zachęcą inwestorów do wprowadzenia tych pustych mieszkań na rynek.
Samorządy mają też dostać narzędzia do regulowania i ograniczania najmu krótkoterminowego np. Airbnb. To także w Krakowie jest duży problem, bo mocno podbija ceny mieszkań w centrum miasta.
W raporcie Komisji mają się także znaleźć rozwiązania, które zablokują drastyczne podwyżki czynszów i ucywilizują wynajem długoterminowy. Jest też mowa o wspieraniu młodych ludzi: mają być ulgi podatkowe, nisko oprocentowane kredyty, gwarancje dla ludzi, którzy chcą kupić pierwsze mieszkanie. W raporcie znajdą się konkretne zalecenia dla Komisji Europejskiej. Następnie pójdą za tym przepisy, które mają pomóc państwom członkowskim w walce z kryzysem mieszkaniowym.
i