- Prezydent Karol Nawrocki został wezwany na przesłuchanie do Prokuratury Krajowej.
- Wezwanie jest związane z dochodzeniem dotyczącym uniemożliwienia objęcia funkcji sędziowskich przez czterech członków Trybunału Konstytucyjnego.
- Po wygłoszeniu oświadczenia Karol Nawrocki rozmawiał z sympatykami i rozdawał autografy.
Prezydent Karol Nawrocki wygłosił oficjalne oświadczenie popołudniu 3 września na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Zadeklarował gotowość do stawienia się przed Prokuraturą Krajową. Wezwanie to jest częścią dochodzenia prowadzonego w sprawie uniemożliwienia objęcia funkcji sędziowskich przez czterech członków Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa ta, wszczęta w kwietniu, stanowi przedmiot zainteresowania organów ścigania.
Prezydent Nawrocki, podkreślając, że wszystkie decyzje podejmuje osobiście, wyraził silne zastrzeżenia co do podstaw wezwania. Określił je mianem "urojeń ministra sprawiedliwości" oraz "obciążenia dla obecnej władzy". Mimo tej krytyki, prezydent zapewnił o swojej pełnej gotowości do współpracy ze śledczymi. Zaznaczył jednak, że ze względu na liczne obowiązki, nie jest w stanie podać konkretnego terminu swojego przesłuchania.
Prezydent nagle wydał oświadczenie. Co powiedział?
Prokuratura Krajowa, która rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie w kwietniu, uznała przesłuchanie prezydenta za niezbędne dla kompleksowego wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Informację o wezwaniu prezydenta do Prokuratury Krajowej podał do wiadomości publicznej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Prezydent Nawrocki odniósł się również do szerszego kontekstu funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzając, że instytucja ta nie potrzebuje kolejnej osoby bliskiej politycznie premierowi, co było nawiązaniem do potencjalnego wyboru Macieja Berka.
Spacer i autografy
Po wygłoszeniu swojego stanowiska, prezydent postanowił zostać na Krakowskim Przedmieściu i spędzić czas z osobami, które się tam zebrały. Karol Nawrocki został otoczony przez swoich sympatyków, z którymi chętnie rozmawiał. Rozdał także kilka autografów oraz pozował do wspólnych zdjęć. Było widać, że interakcje sprawiają mu wiele radości! Cały czas serdecznie się uśmiechał i starał sie znaleźć chociaż krótką chwilę dla każdego chętnego.
W naszej galerii zobaczysz, jak Karol Nawrocki spędził czas na Krakowskim Przedmieściu: