"Najsztub pyta". Tomasz Trela o aferze Pegasusa
Komisja śledcza, która od miesięcy badała sprawę użycia oprogramowania szpiegującego Pegasus, kończy swoją działalność. Jak zapowiedział w programie „Najsztub pyta” jej wiceprzewodniczący Tomasz Trela (Nowa Lewica), zwieńczeniem prac będzie raport. Ma on w systematyczny sposób opisać, jak działał system inwigilacji i kto był za niego odpowiedzialny.
Według posła Treli dokument ma odsłonić cały mechanizm, który stał za nielegalnym podsłuchiwaniem polityków opozycji, dziennikarzy czy prokuratorów.
– Pokażemy i usystematyzujemy cały proceder działania PiS-u. Jak w sposób nielegalny dążono do tego, żeby wygrać kolejne wybory w 2023 roku, bo cały system Pegasusa był skrojony po to, żeby mieć wiedzę na temat działalności ówczesnej opozycji – mówił Tomasz Trela.
Poseł podkreślił, że choć część materiałów ze względu na klauzule tajności nie zostanie ujawniona, to wnioski z jawnej części dokumentacji mają być jednoznaczne i wstrząsające dla opinii publicznej.
Polecany artykuł:
Polecany artykuł:
Dlaczego afera Pegasusa to "najcięższe przestępstwo w demokracji"?
W trakcie rozmowy prowadzący Piotr Najsztub określił działania związane z Pegasusem mianem „najcięższego przestępstwa politycznego w demokracji”. Tomasz Trela w pełni zgodził się z tą oceną. – Ja podzielam pogląd, nie ma gorszej afery po 89 roku niż afera Pegasusa, bo to jest wchodzenie z buciorami w życie osób tylko po to, żeby uzyskać korzyść polityczną – stwierdził poseł Lewicy. Rząd za pomocą służb specjalnych miał podsłuchiwać swoich przeciwników politycznych, krytycznych wobec władzy dziennikarzy, sędziów i prokuratorów. Co więcej, kluczową postacią inwigilowaną w trakcie kampanii wyborczej był szef sztabu największej partii opozycyjnej, a nielegalnie pozyskane materiały trafiać miały do zaprzyjaźnionych mediów.
Prowadzący nie gryzł się w język i w ostrych słowach skomentował też ucieczkę Zbigniewa Ziobry na Węgry. – Jego ucieczka nie świadczy o sile demokratycznego państwa. On jest po prostu tchórzem i dlatego uciekł – powiedział Piotr Najsztub. – Ludzie, którzy nielegalnie zakupili Pegasusa, powinni usiąść na ławie oskarżonych i dostać wyroki – podsumował poseł Trela.
Całą rozmowę znajdziesz poniżej: