"Czego człowiekowi trzeba, żeby mógł powiedzieć, że ma dobre życie?”, pytał nasz reporter. „Pieniędzy!”, odpowiedziała krótko młoda dziewczyna. „Pieniędzy, pieniędzy, pieniędzy”, wymieniał po kolei swoje potrzeby młody chłopak. „Nie pieniądze są najważniejsze, tylko zdrowie i na działeczkę pojechać”, oburzyła się emerytka. „Ja lubię sobie pograć”, stwierdził młody chłopak, któremu do dobrego życia wystarcza komputer i garść V-dolców. „Czy ja mam dobre życie? Mam, bo znam Chrystusa, a on jest mistrzem mądrości, a mądrość pozwala wygrać życie!”, przekonywała emerytka. „Ja mam dobre życie. Auto mam jedno, drugie i się przymierzam jeszcze do jednego auta”, wyliczał mężczyzna. „Człowiek dużo nie potrzebuje. Ludzie sobie wymyślili to, że muszą garnąć do siebie. Po co?”, pytał retorycznie mężczyzna, który w refleksyjnym usposobieniu relaksował się na ławce w opolskim parku. Obejrzyjcie najnowsze Komentery Adama Federa i posłuchajcie, czego Polacy potrzebują do dobrego życia i co to w ogóle znaczy „dobre życie”.
i