- Jarosław Kaczyński, zapytany o problem dzików, podzielił się osobistą anegdotą z 1992 roku, radząc, by w konfrontacji z dzikami "iść na nie" i "nie przestraszyć się", naśladując przy tym ich odgłosy.
- W Polsce narasta problem dzików, czego przykładem jest atak stada w Brwinowie, w pobliżu żłobka, gdzie zginął mały pies, co wskazuje na rosnącą agresję i bliskość tych zwierząt w stosunku do ludzi.
- Jarosław Kaczyński ostro skrytykował Petera Magyara, zwycięzcę wyborów na Węgrzech, deklarując, że nie zamierza mu składać gratulacji i stwierdzając, że "takich ludzi w życiu publicznym być nie powinno".
Problem dzików w Polsce staje się coraz bardziej palący, czego przykładem jest sytuacja w Brwinowie. Mieszkańcy tej miejscowości doświadczają narastającego strachu przed dzikami, które coraz częściej pojawiają się w osiedlach i wykazują agresywne zachowania. Kulminacją tego problemu był atak stada dzików przy ul. Kraszewskiego, w pobliżu żłobka, gdzie zaatakowały one małego psa wyprowadzanego na spacer. Zwierzę nie przeżyło ataku, co miało miejsce na oczach właściciela i sąsiadów. Zapytany przez redakcję "Faktu" o sposób rozwiązania problemu dzików w Polsce, Jarosław Kaczyński podzielił się osobistą anegdotą z wakacji z 1992 roku.
Nocne życie i zaskakujące menu. Jak żyje i co je Jarosław Kaczyński? Te słowa rozgrzewają internet
- Byłem na wakacjach w 1992 r. w leśniczówce. Obok była wielka zagroda leśna, około 200 hektarów. Była tam masa zwierząt, w tym ogromne stada dzików. Wtedy leśniczy mi powiedział, że mogę tam chodzić. Jak chodzą dziki wielkim stadem, to trzeba na nie iść, nie można się przestraszyć. Same mogą się odwracać i tak chrząkać - powiedział, po czym zaczął naśladować odgłosy dzików. - Mają kły, ale trzeba iść. Ja to robiłem, jakoś żyję - dodał, podkreślając swoje doświadczenie w konfrontacji z tymi zwierzętami.
Stanowisko wobec wyborów na Węgrzech
Podczas tej samej konferencji Jarosław Kaczyński został również zapytany o porażkę Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Prezes PiS jasno zakomunikował, że nie zamierza składać gratulacji zwycięzcy, którym okazał się Peter Magyar.
- To jest człowiek, któremu w żadnym wypadku nie będę składał gratulacji. Takich ludzi w życiu publicznym być nie powinno - podkreślił Jarosław Kaczyński, wyrażając swoje krytyczne stanowisko wobec osoby Petera Magyara.
W naszej galerii zobaczysz, jak wygląda dom Jarosława Kaczyńskiego: