Dom Przemysława Czarnka stoi na przedmieściach Lublina, miasta, z którym polityk jest związany. Tam chodził do szkoły i studiował. Dom jest okazały, wiceprezes PiS ma się czym pochwalić. Budynek ma 220 m kw, a wraz z działką, cała nieruchomość ma szacowaną wartość około miliona złotych, tak wynikało jeszcze z niedawnych oświadczeń majątkowych (była to współwłasność małżeńska), aktualnie sytuacja jest inna. W rozmowie z jedną z gazet polityk wyjaśnił, że swoje udziały, w wymienionych nieruchomościach, w listopadzie 2023 r. przepisał notarialnie na swoją żonę. Złożył też korektę do swojego oświadczenia majątkowego.
Dom Czarnka to współczesny dworek. Ma lukarny i okna ze szprosami
Dom to bardzo elegancki budynek, którego stylistyka nawiązuje do modnego w latach 2000 stylu, czyli współczesnego stylu dworkowego. Charakterystyczne dla niego jest to, że dom ma ganek z kolumienkami. Do tego okna mają szprosy (dzięki nim okna są podzielone i wyglądają, jakby miały małe szybki). Współczesny dworek ma także wykorzystane poddasze, co wiąże się z umiejscowieniem w dachu lukarny, czyli elementu architektonicznego umieszczonego na lub w dachu, doświetlającego poddasze. Wiadomo, że na dachu domu Czarnka zamontowane są panele fotowoltaiczne. Polityk przyznał jednak ostatnio w jednym z wywiadów, że w przyszłości zamierza je ściągnąć, ponieważ widzi pewne wady:
Fotowoltaikę zamontowałem chyba 5 lat temu, kiedy w naszej gminie był program z dofinansowaniem. Zapłaciłem za to 8 100 złotych, płacąc za energię wówczas jakieś 2 000 2 500 tys. złotych rocznie. Po zamontowaniu fotowoltaiki płaciłem za energię przy fotowoltaice około 1 000 zł -1 200 zł rocznie. Czyli tysiąc złotych rocznie. (...) Codziennie myślę o tym, czy na tym dachu mi się ta fotowoltaika nie zapali, co się stanie, jak to się zepsuje. Będę demontował te panele z dachu w pewnej perspektywie dlatego, że one w ogóle nie byłyby potrzebne, gdyby energia bazowała na tym, co mamy - ocenił w rozmowie na antenie radia Zet.
Jak dom Czarnka wygląda w środku? Zajrzeliśmy tam!
Przemysław Czarnek ma elegancki dom typu współczesny dworek, więc i w środku wystrój nawiązuje do stylu lat 2000. Są więc jasne ściany, drewniane podłogi i pięknie ozdobione okna: firanki i grube, masywne zasłony — to znak rozpoznawczy dawnego stylu. Wszystko tu ze sobą współgra. W domu Czarnka jest sporo ozdób w salonie, na ścianach wiszą obrazy w złoconych ramach, a na kominku stoi piękny złoty zegar, są tam też liczne figurki aniołków. Od razu widać, że gospodarze cenią sobie wspomnienia, a każdy przedmiot to historia. Niegdyś polityk tak opowiadał o swoim mieszkaniu:
Uwielbiam starocie, a przede wszystkim rzeczy z duszą, czyli te, za którymi ktoś stoi. Które są pamiątką po kimś. To ma ogromne znaczenie dla człowieka. Obraz, który wisi na ścianie, fotel czy zegar, to są pamiątki po biskup Romanie Andrzejewskim, biskupie pomocniczym włocławskim, wielkim duszpasterzy u rolników w Polsce. Był zaprzyjaźniony bardzo mocno z naszą rodziną i te trzy pamiątki zostały mi właśnie po nim. Ta pamiątka fotel bujany ma dodatkową jeszcze wartość historyczną, ponieważ ksiądz biskup Andrzejewski ten fotel, który ja później oddałem renowacji ten fotel miał po biskupie Pawłowskim, tym który był uczestnikiem soboru watykańskiego II. Takie rzeczy mają duszę, jak się o nich pomyśleć, rzeczywiście człowiek żyje tą historią Polski, historii kościoła polskiego.
ZOBACZCIE WSPOMNIANE PRZEDMIOTY, I NIE TYLKO TE, W GALERII NIŻEJ: