Odpalił żart o Nawrockim i Trumpie. W sieci zawrzało. „Prymitywny”

Mateusz Socha wziął na celownik Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa. Stand-uper zażartował z powitania obu prezydentów i ich mocnego uścisku dłoni. Nagranie trafiło do sieci, a pod nim szybko rozpętała się dyskusja. Jedni byli zachwyceni, inni nie zostawili na komiku suchej nitki.

Karol Nawrocki w garniturze stoi w ławie sejmowej. O kontrowersyjnych żartach z polityka przeczytasz na SE.
Autor: Wikipedia/ CC BY-SA 4.0
  • Popularny stand-uper Mateusz Socha ostro skomentował spotkanie prezydentów Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa, skupiając się na ich charakterystycznym powitaniu.
  • Komik przedstawił przerysowaną wizję przygotowań polskiego prezydenta do konfrontacji z mocnym uściskiem dłoni Trumpa.
  • Nagranie błyskawicznie podzieliło internautów: jedni bronią swobody satyry, inni krytykują "prymitywny" żart i brak szacunku.

Mateusz Socha żartuje z Nawrockiego i Trumpa

Karol Nawrocki i Donald Trump stali się bohaterami jednego z występów Mateusza Sochy. Popularny stand-uper nawiązał do spotkania obu prezydentów w Stanach Zjednoczonych i skupił się na ich powitaniu.

Komik zwrócił uwagę na uścisk dłoni. Donald Trump od lat jest znany z mocnego chwytania i przyciągania rozmówców podczas oficjalnych spotkań. Socha przedstawił własną, mocno przerysowaną wersję przygotowań polskiego prezydenta do takiego starcia.

– Karol pojechał do Trumpa, do Stanów Zjednoczonych. Pojechał, tam się przywitali. Trump go przywitał na lotnisku. Widzieliście, jak sobie tego, jak się przepychali na rączkę? To było niesamowite, nie? – mówił Mateusz Socha.

W tym fragmencie komik pomylił jednak miejsce powitania. Oficjalna wizyta Karola Nawrockiego u Donalda Trumpa odbyła się 3 września 2025 roku w Białym Domu. Prezydenci zostali tam oficjalnie powitani, a następnie udali się na rozmowy do Gabinetu Owalnego.

„Miał normalnie trenera personalnego”

Na tym Socha nie skończył. Stand-uper poszedł krok dalej i zasugerował, że Nawrocki mógł wcześniej trenować, jak poradzić sobie z charakterystycznym uściskiem dłoni amerykańskiego prezydenta.

Mocne słowa Sikorskiego o PiS. Padło określenie „agresywne kretynizmy”

– Bo Trump ma tak, że jak ktoś do niego przyjeżdża, on bierze i ciągnie do siebie. I Karol był przygotowany, miał normalnie trenera personalnego. Mówi, jak cię chwyci, kur***, nisko na nogach i wjeżdżasz.

Fragment występu szybko zaczął krążyć w internecie. Sam temat okazał się jednak mocno dzielący.

Burza pod nagraniem Sochy. „Żenada”

Części internautów żart zdecydowanie nie przypadł do gustu. Krytykowano zarówno poziom występu, jak i sposób, w jaki Socha mówił o prezydencie.

„Żenada, chłopie, zajmij się czymś innym, bo żarty to nie Twoja specjalizacja” – napisał jeden z komentujących.

„Prymitywny żart prostaka” – oceniał kolejny.

Pojawiły się także komentarze dotyczące błędu Sochy w opisie spotkania.

„Przecież Trump nie witał Nawrockiego na lotnisku, tylko przy wejściu do Białego Domu” – zwrócił uwagę internauta.

Niektórzy mieli też problem z tym, że stand-uper mówił o prezydencie po imieniu.

„‘Pan prezydent’, a nie ‘Karol’, w bierki nie graliście…” – czytamy w jednym z komentarzy.

Inni bronią Mateusza Sochy

Pod nagraniem nie brakowało jednak zupełnie innych opinii. Fani stand-upera przekonywali, że politycy od zawsze są obiektem satyry, a żarty nie powinny być traktowane śmiertelnie poważnie.

„Super mu to wychodzi, tylko żeby nie przeklinał” – napisał jeden z widzów.

„Zaje**ste. Dobrze, że takie żarty są z prezydenta” – stwierdził kolejny.

„W punkt. Wyglądali jak dwa ratlerki” – skomentowała następna osoba.

Krótki fragment występu wystarczył, by w komentarzach natychmiast rozpętała się prawdziwa burza.

Poniżej galeria zdjęć: Spotkanie Donalda Trumpa z Karolem Nawrockim

Źródło: światgwiazd.pl

Polityka SE Google News
CO UKRYWA MORAWIECKI?
Sonda
Jak oceniasz żart Mateusza Sochy o Karolu Nawrockim i Donaldzie Trumpie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki