Posłanka PiS chciała uderzyć w WOŚP. Wyszło to dla niej naprawdę fatalnie

2026-01-30 9:07

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku zbiera miliony na szczytne cele, wspierając polskie szpitale w walce o zdrowie i życie pacjentów. Jednak każdego roku pojawiają się doniesienia, które podważają transparentność i uczciwość tej inicjatywy. Przy okazji 34. finału WOŚP, który miał miejsce w niedzielę 25 stycznia, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, próbowała uderzyć w WOŚP, sugerując, że szpitale muszą płacić za sprzęt otrzymany od Fundacji. Wróciła przy tym do czasów pandemii. Szkopuł w tym, że jej stwierdzenia zostały błyskawicznie zweryfikowane.

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Jerzy Owsiak/WOŚP

i

Autor: Jaskółka Paweł / Super Express; Piotr Kamionka/ Reporter

W okolicach każdego finału WOŚP pojawiają się teorie, jakoby Fundacja Jurka Owsiaka nie działała w pełni bezinteresownie. Jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów jest ten dotyczący opłat za sprzęt. Sugeruje się, że szpitale, mimo otrzymania urządzeń od Orkiestry, są zmuszone do ponoszenia kosztów leasingu lub innych opłat. Takie informacje, jak te rozpowszechnione przez Wojciechowską van Heukelom, szybko zyskują na popularności, zwłaszcza w mediach społecznościowych.

Zobacz: Krytyki z tej strony Jerzy Owsiak się nie spodziewał. Krzysztof Ziemiec wspomina historię sprzed 20 lat!

- W czasie COVID ⁦@JurekOwsiak i jego ⁦@fundacjawosp zabronili szpitalom używania użyczonych w leasingu sprzętów dla masowo napływających pacjentów. A grupa wyznawców wciąż uważa, że Owsiak pomaga ?! - napisała posłanka PiS.

Portal Demagog, specjalizujący się w weryfikacji faktów, dokładnie przeanalizował zarzuty dotyczące płatności za sprzęt WOŚP. Jak wynika z analizy, na oficjalnej stronie Fundacji jasno określono, że każde urządzenie przekazywane szpitalom jest objęte umową darowizny. Zgodnie z Kodeksem cywilnym, darowizna to bezpłatne świadczenie, co oznacza, że szpitale nie ponoszą żadnych kosztów związanych z jej przyjęciem. Wszelkie sugestie o opłatach leasingowych są zatem bezpodstawne i sprzeczne z obowiązującym prawem.

Sprawdź: Posłanka Dominika Chorosińska grzmi na temat Jurka Owsiaka. Nie miała litości

Chociaż sprzęt WOŚP jest darowizną, Fundacja określa pewne warunki jego użytkowania. Nie mogą być one wykorzystywane do celów komercyjnych ani przekazywane na inne oddziały bez zgody Fundacji. Te zasady mają na celu zapewnienie, że urządzenia są używane zgodnie z przeznaczeniem i służą pacjentom, dla których zostały zakupione. Nie można ich również oddawać podmiotom trzecim, w tym innym szpitalom, co ma zapobiegać ich niewłaściwemu wykorzystaniu. - Fake news o tym, że szpitale muszą płacić za sprzęt od WOŚP, nie pierwszy raz powraca w okolicach corocznego finału akcji. Sprawdzaliśmy go już w 2020 i 2025 r. - podsumował Demagog.

Galeria poniżej: Światełko do nieba rozświetliło noc. WOŚP 2026

Polityka SE Google News
Sonda
Czy wspierasz WOŚP?
DYSKRETNE SPOTKANIA NAWROCKIEGO. WIELKI FINAŁ WOŚP I SZANTAŻ HOŁOWNI! | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki