Posłanka PiS chciała zadrwić z Kołodziejczaka i Rutkowskiego. Ależ się nadziała!

W ostatnich dniach media rozgrzewa sprawa byłego wiceministra rolnictwa, którego broni znany detektyw Krzysztof Rutkowski. Michał Kołodziejczak jest oskarżany przez byłe współpracowniczki m.in. o namawianie do zażywania narkotyków. Do sprawy w mediach społecznościowych postanowiła się odnieść posłanka PiS Dominika Chorosińska, która całkiem niedawno zasłynęła... szczekaniem w Sejmie. Takiej reakcji na swój dowcip raczej się nie spodziewała!

Michał Kołodziejczak i Krzysztof Rutkowski przy aucie. Na wstawce posłanka PiS. O aferze w SE.
Autor: AKPA, PAP/Marian Zubrzycki/ PAP

Afera związana z Michałem Kołodziejczakiem, byłym wiceministrem rolnictwa i posłem KO, przybiera na sile. Kanał Zero przedstawił świadectwa dwóch kobiet, oskarżających polityka o poważne wykroczenia, takie jak zażywanie narkotyków i nadużycia w pracy. Sprawa, która doprowadziła do jego zawieszenia w klubie parlamentarnym, nadal budzi emocje, a do obrony dołączył detektyw Krzysztof Rutkowski. – Skoro podobno on obrażał te wolontariuszki i wykorzystywał, dlaczego nie poszły do sądu pracy? Dziewczyna chciała się z nim spotykać i go szantażowała. Dopiero za moją radą zerwał z nią kontakt – mówił „Super Expressowi”. – Jeżeli jest sytuacja, że ktoś kogoś nakłania do nielegalnego działania, powiadamia się policję, a nie idzie się do portalu, który zrobi z tego show – dodawał (WIĘCEJ: Śledczy zbadają aferę Kołodziejczaka. Rutkowski broni posła: "Zamiast iść na policję, zrobili show").

Współpracę Krzysztofa Rutkowskiego z Michałem Kołodziejczakiem postanowiła ironicznie skomentować Dominika Chorosińska. Posłanka PiS jakiś czas temu postanowiła w trakcie sejmowego wystąpienia wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza... szczekać. - Jedyny język jaki rozumieją Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz to szczekanie psów z Kłodzka - tłumaczyła (WIĘCEJ: Posłanka PiS szczekała w Sejmie. Teraz głos zabrał jej mąż! Wstrząsające słowa). 

Posłanka opublikowała na swoim profilu na Facebooku kadr z nagrania, na którym polityk i detektyw prezentują się w dość specyficznych stylizacjach. - Najpiękniejszy duet od czasów Flipa i Flapa! – napisała ironicznie. 

Próba wyśmiania szybko jednak obróciła się przeciwko samej autorce, ponieważ w sekcji komentarzy internauci przypuścili na nią bezlitosny atak. Szybko zaczęli wypominać Chorosińskiej jej własne, kontrowersyjne zachowania oraz burzliwą przeszłość z życia prywatnego. W lawinie komentarzy padło m.in.:

- Od kiedy wzięłaś rolę szczekającej posłanki, nie jestem w stanie tego wymazać z mojej pamięci

- W sumie spoko, jak Pani zdradzi męża z panem ze zdjęcia, co się Pani zdarza, znów szmatławce będą o Pani pisać i to o czymś innym niż szczekanie w sejmie 

- Jest w tym trochę prawdy, ale żeby coś takiego napisał taki błazen i i obłudnica jak ty, to aż śmieszne

- Opinia symbolu skrajnej wulgarności i bezwstydu

Galeria poniżej: Dominika Chorosińska szczekała w Sejmie. Kiedyś była gwiazdą seriali i pokazywała swoje wdzięki na ekranie

Sonda
Czy takie zachowanie przystoi w Sejmie posłowie/posłance?
Rozjazd | ZARZĄDZANIE STRACHEM, “ZAMACH” NA TUSKA, KLĘSKA W KRAKOWIE, KOŁODZIEJCZAK NA AUCIE

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI