- Rafał Trzaskowski skrytykował udział Krzysztofa Stanowskiego w wyborach prezydenckich, w których sam przegrał z Karolem Nawrockim. Trzaskowski uważa, że Stanowski robił "kabaret z wyborów prezydenckich".
- Prezydent Warszawy wyraził obawę, że start Stanowskiego, który uzyskał 1,24% głosów, był formą autopromocji i ośmieszania procesu wyborczego.
- Polityk uważa, że dziennikarz nie powinien wchodzić w rolę polityka, robiąc sobie "bekę", ponieważ role te powinny być wyraźnie rozgraniczone.
Rafał Trzaskowski, który w drugiej turze wyborów prezydenckich przegrał z Karolem Nawrockim niewielką różnicą głosów, wyraził swoje obawy dotyczące udziału Krzysztofa Stanowskiego w wyścigu o fotel prezydencki. Stanowski, właściciel Kanału Zero, w pierwszej turze uzyskał zaledwie 1,24 proc. głosów.
- Ja uważam, że jakby robienie kabaretu z wyborów prezydenckich do niczego dobrego nie prowadzi. Jest mnóstwo, znaczy, dobry dziennikarz może pokazywać pewne absurdy, ale jednak z punktu perspektywy dziennikarza, a nie kogoś, kto nagle startuje w wyborach. Mi się tego typu autopromocja nie podoba - stwierdził Rafał Trzaskowski.
Zdumiewające słowa Scheuring-Wielgus. Stanowski grzmi o nowym Smoleńsku. „Idiotka”
Podkreślił, że mimo iż uważa Stanowskiego za dobrego dziennikarza, nie akceptuje idei ośmieszania samego procesu wyborczego.
Trzaskowski krytykuje
Prezydent Warszawy jasno określił swoje stanowisko, wskazując na konieczność rozgraniczenia ról.
- Albo się jest obserwatorem, albo się jest stand-uperem, albo się jest poważnym dziennikarzem, albo się jest uczestnikiem sceny politycznej. Nie da się robić wszystkiego naraz, bo każda z tych ról będzie wtedy wypaczona, więc ja nie jestem zwolennikiem tego, żeby dziennikarz wchodził w rolę polityka, robiąc sobie tak naprawdę bekę. To jest najprostsze. Jak ja bym sobie założył, że wejdę teraz do wyborów, będę se jaja robił ze wszystkich, naprawdę byłbym mistrzem. Mistrzem świata, tylko po co? - dodał.
Podkreślił, że wybory prezydenckie są zbyt poważną sprawą, aby traktować je w sposób żartobliwy.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Rafał Trzaskowski: