Tak mieszkała Maria Kiszczak. Oto wnętrza willi po generale Kiszczaku [ZOBACZ]

2026-04-18 19:08

To już trzy lata mijają od śmierci Marii Teresy Kiszczak. Wdowa po generale Czesławie Kiszczaku odeszła 17 kwietnia 2023 roku mając 88 lat. Kilka lat temu głośno było o tym, że Kiszczakowa, już po śmierci męża, zabrała akta, które znajdowały się w jej domu i spotkała się z prezesem IPN, by próbować sprzedać za 90 tys. złotych dokumenty będące w jej posiadaniu. Jak mieszkała Kiszczakowa? Willa jej i generała Kiszczak skrywała wiele tajemnic.

  • Maria Teresa Kiszczak zmarła 17 kwietnia 2023 roku w wieku 88 lat, kilka lat po swoim mężu, gen. Czesławie Kiszczaku.
  • Małżeństwo Kiszczaków mieszkało w willi na warszawskiej Woli, która niegdyś uchodziła za luksusową, a obecnie prezentuje styl z epoki PRL.
  • Willa Kiszczaków była miejscem, gdzie Maria Kiszczak próbowała sprzedać dokumenty z czasów PRL, w tym teczki TW "Bolka", za 50 tys. zł w 2016 roku.
Polityka SE Google News

Maria Teresa Kiszczak zmarła 17 kwietnia 2023 w wieku 88 lat. Kilka lat wcześnie odszedł jej mąż, gen. Czesław Kiszczak. Kiszczakowie byli małżeństwem przez wiele lat, doczekali się dwoje dzieci: córki Ewy i syna Jarosława. Kiszczakowie mieszkali w willi na warszawskiej Woli. Ich dom w dawnych czasach musiał robić piorunujące wrażenie: piętrowy, z ogrodem prezentował się jako luksusowy. Trzeba przyznać, że jednak dziś nie robi już takiego efektu i można go uznać za dość skromny.

Dom Kiszczaka był dawniej luksusową willą 

W środku domu Kiszczaków także nie ma nic z luksusów, a raczej są luksusy z minionej epoki. We wnętrzu willi panuje styl rodem z PRL, który dawniej mógł być marzeniem każdego Polaka. To, co wrzuca się w oczy to boazeria, tak popularna przed laty: - Całe życie zbierałem znaczki. Kiedy sprzedałem kolekcję, zarobiłem na tę boazerię - mówił lata temu w rozmowie z "Super Expressem" gen. Czesław Kiszczak.

W willi po generale leżały teczki TW "Bolka"

Ściany mieszkania zdobiły obrazy, na regałach i meblościanka poustawiano bibeloty, w korytarzu wisiały drewniane płaskorzeźby. To ten właśnie dom skrywał przez całe lata wiele tajemnicy, w tym teczki z materiałami z okresu PRL. W 2016 roku, już po śmierci męża Maria Kiszczak wyniosła część z materiałów i chciała je sprzedać za 50 tys. zł, wśród dokumentów znalazły się m.in. teczki TW "Bolka". W naszej galerii niżej zobaczycie, jak wygląda willa po Kiszczakach w środku. 

TEJ FLAGI BERKOWICZ NIE WYNIÓSŁ Z IKEI - KPI JABŁOŃSKI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki