Taką babcią naprawdę jest Małgorzata Kidawa-Błońska. Zdjęcie wiele pokazują

2026-06-08 8:41

Marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Blońska (69 l.) to babcia na medal! Podczas pobytu w Sopocie nie spuszczała wnuka Janka z oka i starała się, aby maluszek się nie nudził. Warto zaznaczyć, że jej mąż oraz syn to też Jankowie i skutecznie zadbała, by mieli zajęcie!

  • W grudniu 2024 roku na świat przyszedł jej wnuk Jan, a ona sama wyraża ogromną radość i dumę z tej roli.
  • Podczas popołudnia w Sopocie była bardzo zaangażowana w zabawę z wnukiem Jankiem (huśtała go, nosiła na rękach, obserwowała jego pierwsze kroki), co podkreśla jej ciepłe i bliskie relacje z rodziną.
  • Pokazała swoją troskę o zdrowie najbliższych, wysyłając męża po warzywa i częstując wszystkich bananami, co świadczy o jej praktycznym podejściu do opieki.

Czas spędzony z rodziną jest bezcenny, o czym doskonale wie Małgorzata Kidawa-Błońska, która spędziła wspaniałe popołudnie ze swoimi najbliższymi. W towarzystwie męża, synowej i wnuka cieszyła się piękną pogodą nad polskim morzem, zwiedzając zakątki Sopotu. Zdjęcia pokazują przy okazji, jaką naprawdę jest babcią.

Jaka babcią jest Małgorzata Kidawa-Błońska?

W grudniu 2024 roku Małgorzata Kidawa-Błońska przekazała wspaniałą wiadomość. Na świat przyszedł jej wnuk, który dostał imię noszone przez jego ojca i dziadka - Jan. W Dniu Babci w 2025 roku pochwaliła się tym ważnym wydarzeniem.

- Przyszedł na świat i zawrócił mi w głowie. Już prawie od miesiąca jestem dumną i szczęśliwą babcią Janka - napisała wówczas.

Czy po tym czasie marszałkini Senatu nadal czerpie przyjemność z bycia babcią? Absolutnie tak! Widać to na zdjęciach z Sopotu, na których widać, jak bawiła się z wnukiem na placu zabaw, huśtając go na huśtawce i nosiła na rękach. Dzielnie pchała też wózek z malcem, a później z dumą patrzyła, jak chłopczyk sam już stawia niepewne kroczki. Ten widok sprawił jej wiele przyjemności!

Prokuratura wzięła się za hejt na córkę Nawrockiego. Pisali aż do USA i Chin

To jednak nie koniec przyjemności! Marszałkini Senatu wysłała męża po zdrowe zakupy, podczas gdy sama siedziała w restauracji ze swoją synową. Na liście sprawunków, wysłanych sms-em, znalazły się przede wszystkim warzywa: rzodkiewki, pomidory, ogórki, koperek i pietruszka, a do tego... trzy ołówki. Widać, że po powrocie do domu był szykowany pyszny, pełen witamin obiad. W międzyczasie zaś obdarowała wszystkich członków rodziny bananami. Kidawa-Błońska to prawdziwa babcia na medal! Nie tylko spędza czas z wnukiem, ale też dba, by wszyscy odżywiali się w rozsądny sposób - owoce zamiast słodyczy i moc warzyw to idealne rozwiązanie. 

W naszej galerii zobaczysz, jaką babcią jest Małgorzata Kidawa-Błońska:

Sonda
Masz już wnuki?
Sprawdź, co ci ułatwi cyfryzacja w urzędach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki