- Donald Tusk zaskoczył internautów, publikując zdjęcie w ozdobnym turbanie z polsko-indyjskiego spotkania biznesowego.
- Premier został uhonorowany przez lokalnego gospodarza tytułem „Maharadży”, co skłoniło go do żartobliwej deklaracji „każdego poświęcenia” dla polskich firm.
- Odkryj pełną historię niezwykłej stylizacji szefa rządu i dowiedz się, co dokładnie kryje się za jego obietnicą dla polskiego biznesu!
Donald Tusk pokazał na X zdjęcie z polsko-indyjskiego spotkania biznesowego w Bengaluru. Premier pozuje na scenie w garniturze, czerwonym turbanie ze złotymi zdobieniami i piórem oraz jasnym szalu z kolorowymi pasami.
W tle widać napis „Polish–India Business Meeting”. Zdjęcie z gospodarzem spotkania szef rządu opatrzył krótkim opisem.
Tusk przytoczył słowa o maharadży
Premier przekazał, że podczas wizyty usłyszał od szefa rządu stanu Karnataka słowa:
„It’s very symbolic for me. Now, you are our Maharaja”.
W tłumaczeniu na polski: „Dla mnie jest to bardzo symboliczne. Teraz jesteś naszym maharadżą”.
Tusk nie rozwinął we wpisie okoliczności tej wypowiedzi. Do zdjęcia dodał jednak własny komentarz, nawiązujący do obecności polskich przedsiębiorców w Indiach.
„Jestem gotowy do każdego poświęcenia”. Tusk żartuje we wpisie
Szef rządu połączył żart dotyczący zdjęcia z deklaracją wsparcia dla polskiego biznesu.
„Jestem gotowy do każdego poświęcenia😉 dla polskich firm, które podbijają indyjski rynek🇵🇱🇮🇳” – napisał.
Uśmiechnięta emotikona i fotografia w ozdobnym nakryciu głowy nadają wpisowi żartobliwy ton. Premier nie podał w nim nazw przedsiębiorstw ani szczegółów rozmów biznesowych. Wpis został udostępniony również przez konto Koalicji Obywatelskiej.