Piotr Wawrzyk był w swojej karierze wiceministrem spraw zagranicznych. Funkcje tę pełnił w latach 2018-2023. Niestety, los sprawił, że miał też do czynienia z prokuraturą. Wawrzyk został oskarżony "o popełnienie jednego przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień w okresie od lutego 2022 r. do maja 2023 r. oraz ujawnieniu osobie nieuprawnionej informacji służbowych". Sprawa dotyczyła tzw. afery wizowej. To już jednak dawne dzieje. Ostatnio Wawrzyk zaskoczył nagraniem, które pojawiło się w mediach społecznościowych. Otóż niczym kulinarny influencer Wawrzyk postanowił zrecenzować szaszłyka w jednej z nadmorskich knajp.
Szaszłyk był potężnego rozmiaru, miał kilka kawałków soczystego mięsa (schabu), do tego kilka plastrów słoniny, cebula, a dodatkami były: pieczywo i musztarda. Wawrzyk oczywiście skosztował i wydał werdykt. Ocenił, że szaszłyk został dobrze przyprawiony na ostro. - Porcja, która widzieliście była dosyć spora, podobno to standardowa porcja. 82 zł taka porcja kosztuje, dużo mało? Oceńcie sam. jak dla mnie na tyle duża i sycąca, że wymagająca długiego spaceru - powiedział były wiceminister spraw zagranicznych