Życie Moniki Olejnik z pierwszym mężem to było piekło. Nie zastosowała się do rady księdza

2026-01-31 20:30

Monika Olejnik, ikona polskiego dziennikarstwa, dziś cieszy się szczęśliwym związkiem u boku Tomasza Ziółkowskiego. Jednak jej droga do tej stabilizacji była naznaczona dramatycznymi doświadczeniami. Dziennikarka zdecydowała się przerwać milczenie i opowiedzieć o trudnej przeszłości, która wstrząsnęła jej życiem. W rozmowie z "Vivą" zdradziła traumatyczne przejścia, jakie miała ze swoim pierwszym mężem. Po ucieczce Olejnik poszła do księdza, którego polecenie zdecydowała się jednak zignorować.

Monika Olejnik

i

Autor: AKPA
  • Monika Olejnik opowiedziała "Vivie" o swoim pierwszym małżeństwie.
  • Wspomnienie jest traumatyczne.
  • Pierwszy mąż znęcał się nad nią tak, że aż bała się o swoje życie.

Dramat Olejnik

W wywiadzie dla magazynu "Viva!" Monika Olejnik ujawniła, że jako młoda kobieta doświadczyła przemocy domowej ze strony swojego pierwszego męża. Jak wyznała, że małżeństwo z nim szybko okazało się koszmarem. - Byłam bardzo młoda, kiedy pierwszy raz wyszłam za mąż. Mąż okazał się przemocowcem, znęcał się nade mną – wyznała.Przełom nastąpił, gdy mąż uderzył ją po raz drugi. To był moment, w którym podjęła natychmiastową decyzję o ucieczce. - Kiedy uderzył mnie drugi raz, nie czekałam. Stwierdziłam, że muszę od niego odejść i się rozwieść. Zabrałam mojego misia, zadzwoniłam do rodziców i powiedziałam, że wracam – wspominała dziennikarka.

Zobacz: "Kropka nad i" to dziś instytucja. Mało kto pamięta, jak zaczynała Monika Olejnik

Wsparcie bliskich i niezrozumienie otoczenia

Kluczowe w tej dramatycznej sytuacji okazało się wsparcie rodziców, którzy bez wahania przyjęli córkę z powrotem do domu. - Miałam wsparcie rodziców, co jest szalenie ważne. Nikt mi nie mówił, że on się zmieni albo że to jest moja wina, bo go sprowokowałam – podkreślała Olejnik. Niestety, nie wszyscy okazali takie zrozumienie. Dziennikarka wspomina, że nawet ksiądz, do którego zwróciła się o pomoc, namawiał ją... do powrotu do swojego oprawcy.

Sprawdź: Monika Olejnik bezlitosna dla Szymona Hołowni w "Kropce nad i". Polityk nie pozostał jej dłużny

Monika Olejnik przyznała, że strach o własne życie był głównym motorem jej decyzji. - Odeszłam od niego, bo bałam się, że mnie zabije – wyznała wstrząsająco. Rozwód z orzeczeniem o winie męża był dla niej jedynym wyjściem. Mimo to, po latach, jej walka o sprawiedliwość spotkała się z krytyką ze strony niektórych mediów. - Po latach część pseudodziennikarzy prawicowych nazwała moją walkę o rozwód donosem na byłego męża (...) Następnie w jednej z gazet ukazało się zdjęcie zaniedbanego grobu mojego pierwszego męża, przemocowca, z którym po rozwodzie nie miałam żadnego kontaktu. Nigdy go już więcej nie zobaczyłam. Oczywiście do mnie nie zadzwonił, o nic nie zapytał, tylko wykreował sensację - wspominała z żalem.

Galeria poniżej: Polacy wskazali najbardziej cenioną dziennikarką. Pierwsze miejsce zajęła Olejnik, ale drugie może zaskoczyć!

Polityka SE Google News
Sonda
Lubisz Monikę Olejnik?
Monika Olejnik chce wzbudzać emocje swoim wyglądem. Dobrze jej idzie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki