To brzmi jak absolutny i ironiczny zwrot akcji! Piotr Niemczyk - były wiceszef Zarządu Wywiadu UOP i autor między innymi kultowego podręcznika przetrwania "Jedenaste. Nie daj się złapać" trafił do celi na 15 dni po tym, jak odmówił wykonania prac społecznych za blokadę mostu w Warszawie. W sieci od razu zawrzało: Czy mistrz wymykania się służbom zapomniał własnych rad?
Nic bardziej mylnego!
Niemczyk świadomie odmówił wykonania kary wykonania prac społecznych zasądzonych za udział w proteście klimatycznym, wybierając areszt. A w swojej książce „Jedenaste: Nie daj się złapać” precyzyjnie wyjaśnia, jak działają najnowocześniejsze systemy inwigilacyjne, takie jak Pegasus czy Predator, które potrafią przejąć Twój smartfon w technologii „zero click”.
W poradniku były wiceszef wywiadu rzuca ostre światło na tzw. „trał” – sytuację, w której służby podsłuchują nie tylko podejrzanego, ale też jego fryzjera, lekarza czy lutnika! Zdradza proste, lecz genialne triki na ochronę prywatności: od stosowania klatek Faradaya, przez zostawianie telefonu w innym pokoju podczas ważnych rozmów, aż po sprawdzanie nitką lub włosem, czy ktoś nie robił tajnego przeszukania w Twoim mieszkaniu.
Czy żyjemy w świecie, gdzie nikt nie jest bezpieczny przed wścibskim okiem Wielkiego Brata?
Niemczyk udowadnia, że najgroźniejszym szpiegiem jest ten, którego nosimy w własnej kieszeni!