Tak Lech Kaczyński oceniał Marcinkiewicza. "Jako premier był leniwy"

Retro Express logo
Autor: Grafika SE

W 2005 roku, kiedy Prawo i Sprawiedliwość po raz pierwszy wygrało wybory do parlamentu, próbowało dogadać się z Platformą Obywatelską w sprawie stworzenia nowego rządu. Szybko okazało się jednak, ze z porozumienia nici, a partia Jarosława Kaczyńskiego stworzyła mniejszościowy rząd z premierem Kazimierzem Marcinkiewiczem na czele. O tym, jak oceniał go Lech Kaczyński, przeczytacie w najnowszym tekście z cyklu "Retro Express".

Dziś po tylu latach, aż trudno w to uwierzyć, ale w 2005 roku Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska szły niemal ramię w ramię do wyborów do parlamentu. Najważniejsze wcale nie dotyczyło tego, która z partii ostatecznie sięgnie po zwycięstwo, ale jak będzie wyglądała koalicja partii Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska. Wkrótce miało się okazać, że porozumienie obu ugrupowań zamieni się wielki w spór polityczny, który trwa zresztą aż po dziś. Dlaczego PO-PiS pozostał zatem tylko projektem, którego nigdy nie udało się wdrożyć w życie? Przyczyn było kilka, ale najpoważniejszym wydaje się być podział ministerstw. Ówczesne władze PO nie chciały się zgodzić, by PiS trzymał pieczę nad "siłowymi" resortami". 

PiS tworzy rząd mniejszościowy

PiS, chcąc nie chcąc, stworzył więc rząd mniejszościowy. Na jego czele stanął Kazimierz Marcinkiewicz, Radosław Sikorski objął tekę ministra obrony, Ludwik Dorn - zajął się resortem spraw wewnętrznych, zaś ministrem sprawiedliwości został Zbigniew Ziobro. Rząd otrzymał wotum zaufania dzięki głosom posłów PiS, LPR, Samoobrony oraz PSL. Premier mógł mówić o sukcesie - tymczasem - jak się okazuje - dość sceptyczny wobec Marcinkiewicza był prezydent Lech Kaczyński. 

- Ostatecznie okazało się, że Marcinkiewicz jest od tańczenia na balach maturalnych czy od lepienia bałwanów. Nie kryję, że oczy miałem kwadratowe, patrząc na to. (...). A poza tym, jako premier, był leniwy, co mnie zaskoczyło, bo brałem go za osobę pracowitą - mówił Lech Kaczyński w książce - rzece Łukasza Warzechy.

  • PiS wygrał wybory w 2005 - zdobył wówczas ponad 3 mln głosów
  • partia Jarosława Kaczyńskiego stworzyła rząd z Kazimierzem Marcinkiewiczem jako premierem
  • szef rządu był dość krytycznie oceniany przez prezydenta

Po rządzie mniejszościowym, burzliwej koalicji z LPR oraz Samoobroną, PiS przegrał przyśpieszone wybory w 2007 roku i na osiem lat pozostawał w opozycji. Przełomowym momentem okazał się rok 2015, kiedy zmęczona rządzeniem PO, już bez Donalda Tuska, przegrała zarówno wybory prezydenckie jak i parlamentarne.

"Retro Express" to cykl tekstów poświęcony ważnym wystąpieniom, archiwalnym wywiadom, ciekawostkom o Wojciechu Jaruzelskim, Lechu Wałęsie, Aleksandrze Kwaśniewskim, Lechu Kaczyńskim oraz o Bronisławie Komorowskim. Szukajcie na stronie internetowej "Super Expressu".

Rezydencje prezydenckie: Belweder
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze