Błyskawiczny pogrzeb ojca Leo Messiego! Wielka afera po ostatnim pożegnaniu

Leo Messi przeżywa obecnie bardzo trudne chwile w życiu prywatnym. W sobotę, 8 sierpnia, zmarł jego ukochany ojciec - Jorge Messi. Pogrzeb odbył się błyskawicznie, bo już dzień po śmierci taty kapitana reprezentacji Argentyny. Po ostatnim pożegnaniu zrobiła sie wielka afera. Leo był wściekły! Sprawa ma mieć swój ciąg dalszy w sądzie.

Uśmiechnięty Leo Messi obok swojego ojca Jorge Messiego. O szczegółach pogrzebu taty piłkarza przeczytasz na SE.
Autor: Instagram/ Instagram

Pogrzeb ojca Leo Messiego. Afera po ceremonii

Leo Messi już w trakcie mundialu 2026 niósł w sobie wielki ciężar. Wówczas nie każdy wiedział, że jego ojciec jest ciężko chory. Gdy po przegranym z Hiszpanią finale MŚ z oczu jednego z najlepszych piłkarzy w historii futbolu polały się łzy, wszyscy myśleli, że spowodowane one były porażką w meczu. - Płakałem z powodu zupełnie niezwiązanego ze sportem. Przeżyłem kilka trudnych, skomplikowanych dni - wyznał potem Leo Messi. Najpewniej tym powodem był stan zdrowia jego ojca. 68-letni mężczyzna zmarł już po mundialu. W sobotę media na całym świecie informowały o tym, że Jorge Messi nie żyje. Pogrzeb ojca kapitana argentyńskiej reprezentacji odbyły się już dzień po jego śmierci. Po ceremonii niespodziewanie wybuchła wielka afera. Według doniesień dziennikarzy z Argentyny, Leo Messi ma nawet podjąć kroki prawne!

Kiedyś Leo Messi nosił Lamine Yamala na rękach! Teraz Argentyńczyk chce go pokonać w finale!

Zdjęcia z pogrzebu trafiły do internetu. Leo Messi zamierza podjąć kroki prawne

Skąd ta wściekłość o wybitnego piłkarza? Błyskawiczny pogrzeb Jorge'a Messiego miał by prywatny, bez udziału mediów. Nie wszyscy jednak dostosowali się prośby rodziny zmarłego. Część argentyńskich mediów pojawiła się na cmentarzu, a w internecie znalazły się materiały z pogrzebu. Portale, które je publikowały, zebrały cięgi od wielu użytkowników sieci. Największą aferę wywołała zrobiona z ukrycia fotografia, na której widać smutnego Leo Messiego. Ci, którzy zdecydowali się publicznie pokazać zdjęcia z ostatniego pożegnania, teraz mogą mieć poważne kłopoty. Jak czytamy w portalu Sport.pl, Fran Casaretto, dziennikarz z Argentyny, przekazał, że "Leo Messi potwierdził, iż zamierza podjąć kroki prawne przeciwko wszystkim mediom, które pojawiły się na pogrzebie wbrew woli rodziny i nie uszanowały cudzej prywatności". 

Galeria: Pogrzeb Jacka Magiery. Selekcjonerzy i inny żałobnicy

Pogrzeb Jacka Magiery. Salwa honorowa i racowisko

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki