- Były gwiazdor NBA Royce White wywołał burzę, deklarując identyfikację jako kobieta i planując podbój ligi WNBA.
- Jego prowokacja, w tym zdjęcie w peruce, ma obnażyć luki w przepisach dotyczących definicji płci w sporcie.
- Sprawdź, jak ta szokująca akcja ma zmusić władze do zajęcia stanowiska i dlaczego to dopiero początek gorącej debaty.
Peruka, makijaż i wyzwanie: "To moja kobieca era!"
Ameryka huczy od plotek, a świat sportu przeciera oczy ze zdumienia. Royce White, który jeszcze niedawno biegał po parkietach najlepszej ligi świata, postanowił radykalnie zmienić swoje życie. 35-latek ogłosił, że rozpoczyna "kobiecą erę" i zamierza w 2027 roku zgłosić się do draftu WNBA.
To nie są puste słowa. Jak donosi portal TMZ, sportowiec opublikował na platformie X zdjęcie w damskiej peruce, którą miał już "testować na boisku". Jego wpis to jawna prowokacja wymierzona w krytyków.
- Jeśli nie napiszecie "taaak, królowo", jesteście transfobami. Naprawdę nie rozumiem całej tej nienawiści, chcę tylko pograć trochę w koszykówkę z moimi koleżankami - napisał bez ogródek White.
Przeczytaj także: Srebrny medal Ewy Swobody w ME w Birmingham! Do złota zabrakło kilku kroków!
Uderza w LeBrona i obnaża absurd przepisów
White nie jest w swojej krucjacie osamotniony. Wcześniej podobny plan ogłosił inny były gracz NBA, Enes Kanter. Obaj bezlitośnie wykorzystują lukę w regulaminie kobiecej ligi. Przepisy stanowią, że w WNBA mogą grać "wyłącznie kobiety", ale... nikt nie sprecyzował, kim jest kobieta i jak weryfikować płeć. Sportowcy kpią, że wystarczy więc sama deklaracja, by wejść do gry.
W programie Fox News White posunął się jeszcze dalej, uderzając w największą gwiazdę ligi. Zasugerował, że po zakończeniu kariery w NBA sam LeBron James mógłby ogłosić się osobą transpłciową, by dalej dominować na parkiecie, tym razem wśród kobiet.
Zobacz też: Ewa Swoboda poza bieżnią to prawdziwa drapieżnica! Takich ujęć w telewizji nie pokazują
Cała akcja to przemyślany atak na absurdy poprawności politycznej. Celem jest zmuszenie władz ligi do zajęcia stanowiska i stworzenia jasnych, precyzyjnych zasad. Royce White w NBA wielkiej kariery nie zrobił – jego grę przerwały problemy z lękiem. Teraz jednak wraca na pierwsze strony gazet, wywołując burzę, jakiej sportowy świat dawno nie widział.