- Lamine Yamal jest zakochany, a jego dziewczyna wspierała go na trybunach w czasie mundialu.
- Inés García po ostatnim gwizdku finału MŚ 2026 wbiegła na murawę i świętowała triumf razem ze słynnym chłopakiem.
- Zdjęcia pary obiegły świat, zobacz je w naszej galerii.
Lamine Yamal i jego dziewczyna Inés García tworzą parę już od kilku miesięcy. Przez jakiś czas starali się ukrywać ten związek, ale w maju, zaraz po zakończeniu sezonu LaLiga, piłkarz pojawił się na imprezie Barcelony w towarzystwie swojej ukochanej. Młoda influencerka z Sewilli zniewala ślicznym uśmiechem, a znana jest z popularnych treści na TikToku i Instagramie. W czasie mundialu wspierała chłopaka na trybunach ubrana w koszulkę reprezentacji Hiszpanii. Oczywiście z nazwiskiem "Lamine Yamal" i numerem "19" na plecach.
Lamine Yamal i jego dziewczyna Ines Garcia świętowali urodziny piłkarza. Miłosne wyznania i czułości
Po końcowym gwizdku finału MŚ 2026 Lamine Yamal przeżywał wspaniałe chwile. Świętował z trofeum i w towarzystwie swojej dziewczyny, która wbiegła na murawę. Lamine i Inés pozowali razem z Pucharem Świata, wymieniając czułe spojrzenia, uśmiechy i namiętne pocałunki. Ku uciesze fotoreporterów. Zdjęcia zakochanej pary szybko obiegły świat.
Kylian Mbappe przez pomyłkę wrzucił intymne zdjęcie swojej dziewczyny. Skasował je za późno!
Ines García krótko potem opublikowała wzruszający post na Instagramie: „Lo has conseguido. Enhorabuena, mi amor, eres el campeón del mundo” („Udało ci się. Gratulacje, moja miłości, jesteś mistrzem świata”).
GALERIA: Tak Lamine Yamal świętował ze swoją dziewczyną
Lamine Yamal i jego dziewczyna Inés García. Tak się poznali
Ines Garcia w trakcie mundialu w mediach społecznościowych opowiedziała fanom, jak poznała Lamine’a Yamala. Oto jej relacja:
Cały świat mówi o tym, co zrobił brat Lamine'a Yamala po finale MŚ. Tylko spójrz
„Pewnie oczekujecie idealnej, szalonej historii miłosnej, że zobaczyłam go w sklepie, tak jak podobno się stało. Tak pisali na Twitterze. Mój zbawca, mój bohater, który zapłacił. No to nie” - zaczęła barwnie opowieść. „Historia jest prosta: 3, 2, 1… Poznaliśmy się przez media społecznościowe! Chciałabym opowiedzieć wam jakąś super zwariowaną historię, że zobaczyłam go na lotnisku albo że się zderzyliśmy, upuściłam papiery, a on pomógł mi je pozbierać. Nie, nie, nie. Poznaliśmy się przez social media i tyle” - wyznała Inés García.