- Władimir Semirunnij odwiedził Pałac Prezydencki i spotkał się z Karolem Nawrockim
- W rozmowie z „Interią” opowiedział o kulisach tego spotkania
- Semirunnij dał prezydentowi prezent. Co otrzymał w zamian?
Karol Nawrocki dał prezent Semirunnijowi. Tak prezydenta ocenił medalista IO
Polscy olimpijczycy zostali zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego, gdzie spotkali się z prezydentem Karolem Nawrockim. Wśród sportowców był także Władimir Semirunnij, który w Mediolanie sięgnął po srebrny medal w łyżwiarstwie szybkim. Panczenista w rozmowie z „Interią” opowiedział, jak wyglądało spotkanie z głową państwa.
Semirunnij zdradził, że atmosfera była bardzo swobodna, a rozmowa przebiegała w przyjaznym klimacie. Sportowiec siedział bardzo blisko prezydenta i miał okazję wymienić z nim kilka zdań. - Usiedliśmy tak, że byłem praktycznie przy prezydencie, pomiędzy nami siedział tylko Konrad [Niedźwiedzki]. Porozmawialiśmy o sporcie, nie było napiętej atmosfery i prezydent nie budował dystansu - powiedział Semirunnij cytowany przez „Interię”.
Władimir Semirunnij dotrzymał obietnicy. Tak się teraz nazywa, zmieni nazwisko
Podczas wizyty w Pałacu Prezydenckim panczenista wręczył Karolowi Nawrockiemu wyjątkową pamiątkę. Był to strój, w którym zdobył srebrny medal olimpijski w Mediolanie. Prezydent postanowił się odwdzięczyć za ten gest.
- W prezencie dostałem fajny zegarek polskiej firmy, jaki nosi sam prezydent. Zegarek jest z odpowiednią grawerką. Bardzo się cieszę z tego spotkania - dodał sportowiec.
Semirunnij sięgnął po srebro na igrzyskach olimpijskich
Semirunnij w ostatnich miesiącach należy do najbardziej rozpoznawalnych polskich panczenistów. Jego sukces w Mediolanie był jednym z najważniejszych momentów dla polskich sportów zimowych podczas ostatnich igrzysk olimpijskich. Podczas swojego startu sięgnął po srebrny medal.
Spotkanie olimpijczyków z prezydentem było okazją do podziękowania sportowcom za ich osiągnięcia oraz do rozmów o przyszłości polskiego sportu.