- XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie odbędą się we Włoszech, start 6 lutego.
- Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w ceremonii otwarcia i spotka się z szefową MKOl Kirsty Coventry, by rozmawiać m.in. o polskiej kandydaturze olimpijskiej.
- Były prezydent Andrzej Duda również wybiera się na igrzyska, ale prywatnie i na własny koszt, jako kibic sportów zimowych.
Karol Nawrocki i Andrzej Duda jadą na igrzyska olimpijskie
Co prawda Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie oraz Cortina d’Ampezzo, które wystartują 6 lutego, nie rysują się dla polskich sportowców w zbyt optymistycznych barwach, to jednak wypada, aby pojawił się na nich nasz prezydent. Już wiadomo, że Karol Nawrocki we Włoszech będzie i nie ograniczy się do wspierania polskich zawodników. - W Mediolanie 7 lutego dojdzie do trójstronnego spotkania: Prezydent Karol Nawrocki, Prezes PKOl Radosław Piesiewicz i szefowa MKOl Kirsty Coventry. Wśród tematów raczej nie zabraknie polskiej kandydatury olimpijskiej - informował dziennikarz Radia Zet Mateusz Ligęza. Co ciekawe, na XXV Igrzyska Olimpijskie wybiera się też Andrzej Duda, czyli poprzednik Karola Nawrockiego na stanowisku prezydenta RP. Jego wizyta będzie jednak miała zupełnie innych charakter. Jak podkreślił Radosław Piesiewicz, Andrzej Duda jechać ma na własny koszt, "z budżetu prywatnego".
W galerii prezentujemy niesamowite zdjęcia Karola Nawrockiego z zawodów Pucharu Świata w Zakopanem
Andrzej Duda na igrzyskach z "prywatnego budżetu"
Szef PKOL w rozmowie z RMF FM zwrócił uwagę na to, że Andrzej Duda nie tylko jest miłośnikiem sportów zimowych, lecz także "sam dobrze jeździ na nartach". Wyjazd byłego prezydenta opłacony nie będzie z naszych podatków. Radosław Piesiewicz zaznaczył, że Duda jedzie na igrzyska olimpijskie "na swój koszt".
Jedzie z budżetu prywatnego. Na pewno jedzie jako kibic, a nie były prezydent. Pan prezydent świetnie sobie radzi po skończonej dobrej prezydenturze i myślę, że wie, co chce robić w życiu. Cieszę się, że będzie, bo to pokazuje, że kocha sport
- zauważył prezes PKOL, który odniósł się też do olimpijskiej wyprawy Karola Nawrockiego. - Pan prezydent Nawrocki weźmie udział w ceremonii otwarcia. To jest głowa państwa, pierwszy kibic reprezentacji olimpijskiej, ponad wszystko. Mamy umówione spotkanie z panią przewodniczącą Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Kirsty Coventry. Pan prezydent będzie chciał obejrzeć sportowców. Jest szansa, że akurat w tym czasie nasi łyżwiarze figurowi będą walczyli o medale - zdradził Piesiewicz.