Coco Gauff stała się ofiarą brutalnych ataków kibiców, a wszystko po ogromnych kontrowersjach i zamieszaniu w meczu Amerykanki z 16-letnią Chinką Xinran Sun w 3. rundzie turnieju WTA w Pekinie. Gwiazda z USA wygrała 7:5, 6:1, ale duży wpływ na rywalizację w końcówce pierwszego seta miała kontrowersyjna sytuacja przy stanie 5:4 i 15-15 dla tenisistki z Azji. Coco Gauff po przegranym punkcie zwróciła uwagę pani arbiter, że w trakcie wymiany migały panele LED ustawione po bokach kortu. Przekonywała, że ją to rozpraszało i sędzia nakazała powtórzyć punkt.
Iga Świątek w czerwonej sukience na imprezie w Wuhan! Koszula jej trenera skradła show!
Coco Gauff wygrała powtórzony punkt i utrzymała serwis, a całe zamieszanie wyraźnie wybiło z uderzenia młodą Xinran Sun. Chinka przegrała pierwszego seta, a w drugiej partii dominowała już Amerykanka.
Kontrowersyjna sytuacja wywołała dyskusję wśród kibiców, a Coco Gauff dostała wiele nienawistnych wiadomości od fanów, głównie chińskich fanów jej rywalki. Wiele z nich było rasistowskich. Amerykanka skomentowała te ataki i całe zamieszanie na platformie X.
Wielka awantura w Pekinie! Coco Gauff odpiera zarzuty: "Nie jestem złodziejką!"
"Można mnie nie lubić albo nie zgadzać się z tym, co się stało, ale bez rasistowskich ataków. Liczba rasistowskich komentarzy i prywatnych wiadomości, jakie otrzymałam w ciągu ostatnich kilku godzin, jest przerażająca. Na koniec dodam: nie jestem oszustką ani złodziejką" - napisała Coco Gauff. "To była niefortunna sytuacja, ale nie miałam na nią wpływu. [...] Analizy i oskarżenia o niesportowe zachowanie są niedorzeczne, skoro takie są zasady. To nie ja je ustalałam - dodała Amerykanka.
GALERIA: Coco Gauff i jej chłopak. Tajemnica wyszła na jaw
ONZ reaguje po aferze z Coco Gauff. Wydała komunikat
Na rasistowskie ataki na Coco Gauff zareagowała Organizacja Narodów Zjednoczonych. Afera odbiła się tak szerokim echem, że Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka postanowił wydać w tej sprawie komunikat.
Rasistowskie wiadomości, takie jak te atakujące tenisistkę Coco Gauff, są oburzające i pokazują, że czarne zawodniczki są szczególnie celem hejtu i rasistowskich nadużyć. Nie ma miejsca w sporcie na rasistowskie lub seksistowskie wyzwiska i nadużycia. Zawodnicy, trenerzy i organizacje sportowe muszą stawać w obronie tych, którzy stają w obliczu takich ataków, a fani muszą przeciwstawiać się tym, którzy szpecą sport rasizmem i seksizmem" - napisano w komunikacie.