Pamiętacie Svena Hannawalda? Wielki rywal Małysza przeszedł piekło. Dziś wygląda zupełnie inaczej

W czasach "Małyszomanii" budził skrajne emocje, a polscy kibice nazywali go swoim największym wrogiem. 9 listopada obchodzi 52. urodziny. Sven Hannawald, legendarny niemiecki skoczek, przeszedł jednak niewiarygodną drogę. Od znienawidzonego rywala Adama Małysza, po człowieka, który otwarcie opowiedział o walce z depresją. Zobacz, jak bardzo się zmienił i czym zajmuje się dzisiaj. Przygotowaliśmy dużą galerię jego archiwalnych i aktualnych zdjęć.

Wróg publiczny numer jeden

Na przełomie XX i XXI wieku rywalizacja Adama Małysza ze Svenem Hannawaldem elektryzowała całą Polskę. Niemiec był nie tylko głównym przeciwnikiem "Orła z Wisły" w walce o Kryształową Kulę, ale także pierwszym skoczkiem w historii, który wygrał wszystkie cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Jego sukcesy i niezwykle ekspresyjny sposób okazywania radości, często tuż po pokonaniu Polaka, sprawiały, że na skoczniach w Polsce czuł się jak "wróg publiczny". W jego stronę regularnie leciały gwizdy, obelgi, a nawet śnieżki.

- Zachowanie Hannawalda podburzało poddenerwowanych kibiców - przyznawał po latach sam Adam Małysz.

Przeczytaj także: Legendarny rywal Adama Małysza otrzymał druzgocącą wiadomość. Wielki cios

Ówczesne zachowanie fanów wynikało nie tylko z ogromnej presji i narodowego uwielbienia dla Małysza, ale także z postawy samego Niemca. Jego żywiołowe gesty przez wielu były odbierane jako aroganckie i narcystyczne, co tylko dolewało oliwy do ognia sportowej rywalizacji.

Cena sukcesu. Depresja i nagły koniec kariery

Wielkie triumfy okazały się mieć jednak swoją mroczną stronę. Presja, ciągłe podróże i dążenie do perfekcji doprowadziły Hannawalda na skraj wyczerpania. Przed rozpoczęciem sezonu 2004/2005 zszokował świat sportu, ogłaszając zawieszenie kariery. Jak się później okazało, powodem był brak motywacji, zespół wypalenia zawodowego i ciężka depresja. W swojej autobiografii otwarcie opowiedział o walce z chorobą i anoreksją, pokazując zupełnie inne, ludzkie oblicze. To wyznanie całkowicie zmieniło jego postrzeganie, zwłaszcza w Polsce.

Zobacz też: Rosyjscy skoczkowie na PŚ Polsce? Organizatorzy w Wiśle sami nie mogą podjąć decyzji

Tak dziś wygląda Sven Hannawald. Zaskakująca przemiana

Dawna nienawiść przerodziła się w ogromny szacunek i sympatię. Kibice, którzy kiedyś go wygwizdywali, zaczęli doceniać jego odwagę w mówieniu o problemach psychicznych. Hannawald zaczął chętnie wracać do Polski, m.in. na pożegnalny konkurs Adama Małysza w Zakopanem, gdzie został już ciepło przywitany przez tysiące fanów.

Dziś 52-letni Sven Hannawald jest szczęśliwym mężem i ojcem, a także cenionym ekspertem telewizyjnym. Jego przemianę, zarówno życiową, jak i wizerunkową, doskonale obrazuje duża galeria zdjęć archiwalnych oraz aktualnych, którą przygotowaliśmy. Zobacz, jak przez lata zmieniał się jeden z najwybitniejszych skoczków w historii.

Adam Małysz dla „SE”: W tym Tomasiak jest dużo lepszy ode mnie
QUIZ. Egzamin wiedzy o Adamie Małyszu. Co wiesz o "Orle z Wisły"?
Pytanie 1 z 12
Zaczynamy od czegoś na rozgrzewkę. Gdzie urodził się Adam Małysz?
Adam Małysz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI