Ukraińska tenisistka, która polskim kibicom zapadła w pamięć między innymi jako niedawna pogromczyni Igi Świątek w półfinale turnieju w Rzymie, pokazała swoje drugie, niezwykle wrażliwe oblicze. Dreszczowiec, o którym mowa, nie był jednak typowym meczem o stawkę. To była niezwykle emocjonalna ceremonia zorganizowana dla Gaela Monfilsa, który ogłosił, że sezon 2026 będzie jego ostatnim w profesjonalnej karierze. Wydarzenie pod nazwą "Gael & Friends" zgromadziło na korcie Philippe'a Chatrier największe gwiazdy tenisa, takie jak Novak Djoković, Jannik Sinner czy Naomi Osaka, które przybyły, by oddać hołd francuskiemu showmanowi.
Magda Linette w gorącej sesji przed Roland Garros! Odsłoniła prawie cały dół. WOW!
Ikona żegna się z tenisem. Elina Switolina cała zapłakana
Atmosfera była mieszanką radości, nostalgii i głębokiego wzruszenia. Jednym z punktów programu był pokazowy mecz miksta, w którym Switolina i Monfils zagrali razem, co tylko dodało wieczorowi osobistego charakteru. Jednak kulminacyjnym momentem było wzruszające przemówienie Monfilsa, który dziękował kibicom za lata wsparcia. "Być może nie wygrałem Wielkiego Szlema, ale zyskałem coś ważniejszego: karierę, z której jestem dumny" – powiedział.
Właśnie wtedy kamery uchwyciły Elinę Switolinę. Siedząc na trybunach obok rodziców Gaela, nie potrafiła powstrzymać łez. Płakała, obserwując, jak jej mąż żegna się z ukochaną paryską publicznością. To był poruszający obrazek, pokazujący, jak wiele emocji kryje się za profesjonalnym sportem i jak silna więź łączy tę niezwykłą parę.
"Taniec z Gwiazdami". Iga Świątek ma już partnera! Deklaracja poszła w świat
Zarówno Switolina, jak i Monfils wezmą udział w głównym turnieju Roland Garros, który rozpocznie się już w niedzielę, 24 maja. Pierwszym rywalem żegnającego się Francuza będzie jego rodak, Hugo Gaston. Ukrainka, rozstawiona z "7" zagra z kolei w 1. rundzie z Węgierką Anną Bondar.
