Przemysław Saleta ujawnia prawdę o swoim zdrowiu. „Wszyscy myślą, że umieram”

Przemysław Saleta przebywa w szpitalu, a informacje o jego stanie zdrowia wzbudziły niepokój wśród kibiców. Były pięściarz w rozmowie z Interią wyjaśnił, z jakimi problemami się zmaga i czy w najbliższym czasie będzie musiał rozpocząć dializy.

Przemysław Saleta z tatuażami na rękach podczas rozmowy. O zdrowiu byłego pięściarza przeczytasz na SE.
Autor: Tomasz Radzik/SUPER EXPRESS/ Archiwum prywatne

– Jestem w tej chwili w szpitalu, ale w porządku, znajdę chwilę na rozmowę, bo wszyscy myślą lub boją się, że umieram – powiedział Saleta w wywiadzie dla Artura Gaca z Interii.

Były mistrz Europy w wadze ciężkiej wyjaśnił, że z niewydolnością nerki zmaga się od pięciu lat. Właśnie wtedy, podczas pobytu w szpitalu, wykryto u niego chorobę. Wcześniej przeszedł również mikroudar, który – jak podkreślił – nie pozostawił trwałych następstw. Z czasem pojawiło się także migotanie przedsionków, które obciążyło serce i wpłynęło na stan chorej nerki.

Saleta może potrzebować dializ i przeszczepu

Latem wyniki badań Salety uległy pogorszeniu, dlatego rozpoczął przygotowania do ewentualnego przeszczepu nerki. Nie podjął jednak jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie dializ.

– Od pięciu lat wiem, że prędzej czy później będę potrzebował dializ i przeszczepu nerki – przyznał w rozmowie z Interią. Dodał, że choć lekarz zaleca rozpoczęcie dializ, sam nie odczuwa obecnie takiej potrzeby. Nie wyklucza jednak, że zdecyduje się na nie w najbliższym czasie.

ZOBACZ TEŻ: "Nie jestem złodziejką!" - odpiera ataki Coco Gauff. ONZ reaguje na głośną aferę

Pięściarz odniósł się również do zmiany swojego głosu, która niepokoiła część obserwatorów. Jak zaznaczył, nie ma ona związku z przebytym mikroudarem. Saleta uważa natomiast, że wieloletnie uprawianie boksu pozostawiło ślady na jego organizmie, między innymi w obrębie nosa, co wpływa na oddychanie i sposób mówienia.

Przemysław Saleta zagrał na skrzypcach w redakcji "Super Expressu" [ZDJĘCIA]

Oddał nerkę córce. Nie łączy tego z obecną chorobą

W wywiadzie poruszono także temat przeszczepu, do którego doszło 19 lat temu. Saleta oddał wówczas nerkę swojej córce. Dziś stanowczo podkreśla, że nie wiąże tamtej decyzji ze swoimi obecnymi problemami zdrowotnymi.

– Na pewno nie wiązałbym oddania jednej nerki z chorobą nerki – zaznaczył.

Były bokser uważa, że jego problemy mogą być powikłaniami po COVID-19. Podkreślił przy tym, że mimo pogorszenia wyników badań nadal prowadził zdrowy tryb życia, dbał o kondycję i odpowiednio się odżywiał. Jak przyznał, na co dzień nie odczuwa dolegliwości związanych z chorobą.

Sportowy Flesz Przemka Ofiary
REPREZENTACJĘ POLSKI TRZEBA ROZWIĄZAĆ?! "BEZJAJECZNA DRUŻYNA" | SPORTOWY FLESZ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI