Spory zgrzyt pomiędzy Szpilką i Stanowskim na wizji! Zrobiło się niezręcznie. Nawet internauci nie przeszli obojętnie

Krzysztof Stanowski przez lata swojej medialnej kariery wielokrotnie udowadniał, że nie zalicza się do grona łatwych rozmówców, Kiedy jego gościem w programie "Godzina Zero" pojawił się Artur Szpilka, niewielu mogło się jednak spodziewać, że już w pierwszych słowach zrobi się dość niezręcznie. Najpierw sam prowadzący zauważył, że "Szpila" wydaje się dość spięty. Nawet internauci zauważyli, że rozmowa nie przebiega w zbyt luźnej atmosferze.

Artur Szpilka, Krzysztof Stanowski
Autor: KSW / Materiały prasowe, YouTube/ Kanał Zero screen/ Archiwum prywatne Artur Szpilka, Krzysztof Stanowski

Wydanie książki "Zawsze ten sam" sprawiło, że Artur Szpilka bardzo często pojawiał się w ostatnim czasie w mediach, udzielając kolejnych wywiadów i opowiadając o tym, co działo się w jego życiu w przeszłości oraz o tym, co myśli na dane tematy, jak chociażby LGBT+. Były pięściarz pojawił się również w "Kanale Zero", jednak ta rozmowa mocno różniła się od pozostałych. Już na starcie Krzysztof Stanowski zauważył, że "Szpila" jest mocno zestresowany, co szybko zauważyli również widzowie. 

- Niee, nie jestem zestresowany. Po prostu wiesz… Uważam, że jesteś kozak w tym swoim fachu i mówię „kurczę, żeby to nie poszło w drugą stronę”. A ja też mam swoją hierarchię wartości, którą zawsze bronie, Tak jak ty – ja tak samo. - odparł błyskawicznie Szpilka. 

Odpowiedzi na kolejne pytanie nie przychodziły mu jednak zbyt łatwo i widać było, że gwiazdor KSW bardzo długo zastanawia się nad słowami, które wypowie w kierunku Krzysztofa Stanowskiego. Po kilku minutach transmisji, internauci sami dali znać o tym, że ten wywiad znacząco różni się od innych pisząc, że jest to niezwykle trudna rozmowa pomiędzy panami. 

Michalczewski grzmi w sprawie bijatyki Gołoty z Zatyką! Zniesmaczony mówi o "starych chłopach" i durnowatym zachowaniu

Szpilka dosadnie w programie Stanowskiego. Niezręczne momenty

- Pomimo tego, że jesteś wielkim w swoim fachu człowiekiem - jeżeli będziesz mnie obrażał, to ja też sobie na pewne rzeczy nie pozwolę. Ale to nie jest powód, żeby Cię od razu bić. Mogę skonfrontować się słownie. - rzucił dalej "Szpila" jednocześnie zwracając się do Stanowskiego oraz dając do zrozumienia, że w żadnej rozmowie nie musi sięgać po argument siły. 

QUIZ. Artur Szpilka bez tajemnic! Ile pamiętasz z jego życia i kariery?
Pytanie 1 z 10
Szpilka został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym przed walką z Wojciechem Bartnikiem. Do zdarzenia doszło...

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki