- Kamila Skolimowska zmarła 18 lutego 2009 roku. Dziś mija 17 lat od śmierci mistrzyni olimpijskiej
- Sportsmenka została pochowana na warszawskich Powązkach
- Jej grób zawiera na sobie wiele symbolicznych akcentów
Tak wygląda grób Kamili Skolimowskiej
Ciało mistrzyni spoczęło przy Alei Zasłużonych Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie. Miejsce to regularnie odwiedzają bliscy i fani, by oddać hołd pierwszej w historii mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem kobiet.
Grób Skolimowskiej wyróżnia się na tle innych i od razu rzuca się w oczy. Na pomniku widzimy podobiznę sportsmenki w trakcie rzutu młotem, umieszczoną w głównej części płyty. Na płycie wygrawerowano imitację pęknięcia, co symbolizuje przedwczesne przerwanie jej życia i kariery. W dolnej części pomnika widnieje niezwykle poruszający napis: "Odchodzimy wtedy, kiedy lepsi już nie możemy być.".
Te słowa, w połączeniu z artystyczną formą nagrobka, stanowią piękne, choć bolesne podsumowanie życia dziewczyny, która zapisała się na kartach historii polskiego sportu, zdobywając złoto w Sydney.
17 lat od śmierci Kamili Skolimowskiej. Na co zmarła mistrzyni?
Śmierć Kamili Skolimowskiej była wstrząsem dla całej Polski. Uwielbiana mistrzyni, która zmarła niespodziewanie w 2009 roku, spoczęła w Warszawie. Jej nagrobek to wyjątkowe miejsce pamięci, które poprzez swoją symbolikę i przejmującą inskrypcję odzwierciedla wielkość i dramat młodej sportsmenki.
Kamila Skolimowska odeszła w lutym 2009 roku podczas zgrupowania lekkoatletów w Portugalii. W trakcie treningu zasłabła i mimo natychmiastowej reanimacji w szpitalu, nie udało się jej uratować. Miała zaledwie 26 lat.
Przyczyną tragedii był zator tętnicy płucnej, do którego doprowadził zakrzep – sportsmenka wcześniej zgłaszała problemy z łydką. Jej śmierć wstrząsnęła całym środowiskiem, pozostawiając ogromną pustkę.