Sprawa jest na policji, szokujące doniesienia
Do zdarzenia doszło po meczu Centralnej Ligi Juniorów U-19, w którym Lech zmierzył się na wyjeździe z Miedź Legnica. Po spotkaniu kilku piłkarzy zgłosiło trenerowi, że mogli zostać nagrani przez członka sztabu szkoleniowego.
Szkoleniowiec natychmiast poinformował dyrektora akademii, a następnie zorganizowano spotkanie z zawodnikami. Gdy pojawiły się poważne przesłanki, że podejrzenia są uzasadnione, sprawa została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze przyjechali do Wronek i zatrzymali podejrzanego jeszcze przed treningiem drużyny.
ZOBACZ TEŻ: Wszyscy przeciwko Piesiewiczowi. Domagają się dymisji! Specjalny list, był Małysz
Policja zabezpieczyła sprzęt elektroniczny, który mógł zawierać materiały dowodowe. W telefonie zatrzymanego znaleziono nagranie przedstawiające kilku zawodników podczas kąpieli. Maciej P. przyznał się do zarzucanego czynu, polegającego na rejestrowaniu nagich osób bez ich zgody, oraz złożył wyjaśnienia. O dalszym przebiegu sprawy zdecydują odpowiednie organy.
Rzecznik potwierdza
Trener został natychmiast zwolniony z pracy w akademii. Władze klubu podkreślają, że działały zgodnie z obowiązującymi procedurami, a młodym zawodnikom zapewniono wsparcie psychologiczne.
W sprawie wypowiedziała się również lokalna policja. – Z zawiadomienia, które otrzymaliśmy od kierownictwa ośrodka wynikało, że podejrzewają jednego z niedawno zatrudnionych szkoleniowców iż mógł fotografować oraz filmować nagie osoby bez ich wiedzy i zgody – powiedziała nam Sandra Chuda, rzeczniczka jednostki w Szamotułach.