Wielkie zamieszanie wokół Donalda Tuska przed meczem Polska- Albania! "Mam serce pełne obaw"

2026-03-26 16:04

Cały kraj żyje meczem Polska - Albania, którego stawką jest awans do finału baraży o mundial. Także najważniejsi nasi politycy nie przestają myśleć o tym starciu. Na trybunach Stadionu Narodowego pojawi się prezydent Karol Nawrocki. A co z premierem? Wokół Donalda Tuska pojawiło się wielkie zamieszanie. Szef rządu zabrał głos. Czy będzie na meczu Polska - Albania?

Donald Tusk przyleciał na mecz Litwa - Polska

i

Autor: PAPARA17/Super Express
  • Prezydent Karol Nawrocki potwierdził swoją obecność na meczu Polska - Albania, który odbędzie się 26 marca o 20:45 na Stadionie Narodowym.
  • Premier Donald Tusk, zapytany o swoją obecność, wyraził obawy, że w czasie meczu może trwać głosowanie w Sejmie, co uniemożliwi mu osobiste wsparcie drużyny.
  • Tusk przestrzegł przed lekceważeniem Albanii jako przeciwnika, podkreślając, że jest to bardzo wymagająca drużyna, i wyraził nadzieję na awans Polski do finału baraży o mundial 2026.

Karol Nawrocki na meczu Polska - Albania. Co z Donaldem Tuskiem?

Już w czwartek, 26 marca, o godz. 20.45 rozpocznie się pierwszy bój reprezentacji Polski w ramach baraży o awans na mistrzostwa świata 2026, które odbędą się w USA, Meksyku i Kanady. Na Stadionie Narodowym nie zabraknie Karola Nawrockiego, który do niedawna uchodził za ulubieńca kibiców, ale ostatnio podpadł części środowiska po zawetowaniu ustawy nowelizującej Kodeks postępowania karnego. Karol Nawrocki w miniony weekend był atakowany na trybunach. Na stadionach Ekstraklasy zobaczyć mogliśmy liczne transparenty uderzające w prezydenta. Mimo to Karol Nawrocki zdecydował się pójść na spotkanie Polska - Albania. Zamieszanie zrobiło się za to wokół Donalda Tuska. Premier, który podobnie jak prezydent jest zapalonym kibicem piłkarskim, na konferencji prasowej odniósł się do swojej obecności na Stadionie Narodowym. 

Galeria: Donald Tusk kopie piłkę jak Messi i Ronaldo

Donald Tusk o meczu Polska - Albania

Wielu Polaków zastanawia się nad tym, czy Donald Tusk pojawi się na trybunach i będzie dopingował polską reprezentację. Szef rządu zapewne chciałby być z drużyną narodową w tak ważnym momencie, ale obowiązki zawodowe mogą by to uniemożliwić. - Wiecie, że uważam piłkę nożną za kwestię poważną, więc mam serce pełne obaw, że będziemy w tym czasie głosować w Sejmie - podkreślił premier, który przestrzegł też przed lekceważeniem rywali. 

Wynik? Nie wiem. Wiecie, jak politycy zaczynają prognozować, to jest na odwrót. Będę trzymał kciuki. Przestrzegam przed łatwym optymizmem, przez długie lata wydawało się, że Albania to wymarzony przeciwnik dla każdego. Ci, którzy znają się trochę na piłce, wiedzą, że Albania to jest bardzo wymagający przeciwnik

- powiedział Donald Tusk i dodał, że liczy na wygraną Polaków. 

Bardzo chciałbym zobaczyć naszych na mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie

- zaznaczył szef rządu. 

Galeria: Donald Tusk na trybunach z premier Litwy

Super Express Google News
TUSK URATOWAŁ SKÓRĘ NAWROCKIEMU! Rada Pokoju Trumpa wielką WTOPĄ?!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki