Kulisy ataku kibiców na Karola Nawrockiego. "Krążą informacje". Aż trudno w to uwierzyć!

2026-03-25 11:15

Karol Nawrocki niespodziewanie narobił sobie wrogów w środowisku, które do tej pory uchodziło za szczególnie mu przychylne. Chodzi oczywiście o kibiców (czy też kiboli) piłkarskich. W ostatni weekend prezydent mocno oberwał na stadionach Ekstraklasy. O kulisach ataku na Karola Nawrockiego mówi politolożka dr Anna Materska-Sosnowska. Aż trudno uwierzyć w te informacje!

Karol Nawrocki

i

Autor: SE
  • Prezydent Karol Nawrocki stał się celem ataków ze strony kibiców piłkarskich na stadionach Ekstraklasy w ostatni weekend, gdzie nazywano go "zdrajcą" i "Judaszem".
  • Przyczyną wrogości kibiców było zawetowanie przez prezydenta ustawy nowelizującej Kodeks postępowania karnego, która m.in. miała ograniczyć liczbę aresztów i ich czas.
  • Według politolożki dr Anny Materskiej-Sosnowskiej, krążą informacje, choć niepotwierdzone, że za akcją ataków na prezydenta mogli stać ludzie Konfederacji.
  • Mimo incydentów, ekspertka uważa, że baza kibicowska prezydenta nie wykruszy się trwale, a obecne tąpnięcie jest czasowe.

Karol Nawrocki zaatakowany na stadionach. Wszystko z powodu weta

Karol Nawrocki ma za sobą weekend, który musiał być dla niego bardzo bolesny. Dotychczas bowiem prezydent powszechnie uchodził za ulubieńca kibiców, wręcz za "swojaka" w tym środowisku. Już jako głowa pańska był fetowany na stadionach, co w przypadku polityków należy do rzadkości. Jednak zarówno eksperci, jak i partyjni działacze zauważają, że "miodowy miesiąc" prezydenta już minął. Ostatnio Karol Nawrocki podpadł części kibiców, wetując ustawę nowelizują Kodeks postępowania karnego. Zakładała ona m.in. wykluczenie z procesu dowodów zdobytych nielegalnie, ułatwienie uzyskania pomocy prawnej z urzędu i zmianę zasad dotyczących zeznań osób ze środowiska przestępczego (tzw. sześćdziesiątek). Najważniejsze chyba jednak w noweli było to, że miała ona doprowadzić do mniejszej liczby aresztów i ograniczenia ich czasowo. Decyzja prezydenta wywoła furię wśród kiboli. Podczas minionej kolejki Ekstraklasy pojawiło się wiele transparentów atakujących Karola Nawrockiego. Prezydent nazwany został m.in. "zdrajcą" i "Judaszem". Kto naprawdę stoi za tymi atakami? Politolożka dr Anna Materska-Sosnowska w rozmowie z Onetem podzieliła się zaskakującymi doniesieniami. Aż trudno w nie uwierzyć!

Galeria: Karol Nawrocki na stadionie i w operze

Za atakiem na Karola Nawrockiego stoi Konfederacja? "Krążą informacje" 

Ekspertka przy okazji trochę uspokaja zwolenników prezydenta. -  Nie jest tak, że ta baza kibicowska się trwale wykruszy, to tąpnięcie czasowe - analizuje politolożka i zdradza, co udało jej się dowiedzieć. Zastrzega jednak przy tym, że nie wie, czy te informacje zawierają prawdę.

Karol Nawrocki wygwizdany na meczu Ekstraklasy. U jego boku siedział ważny, zagraniczny gość

Poza tym krążą informacje, nie wiem, na ile prawdziwe, że za tą akcją mogli stać ludzie Konfederacji 

- mówi dr Anna Materska-Sosnowska. Brzmi to sensacyjnie, biorąc po uwagę to, że do tej pory Konfederacja miała z Karolem Nawrockim dobre stosunki. Szczególnie widać je było na linii prezydent - Sławomir Mentzen. Abstrahując jednak od tego, kto inspirował uderzenie w głowę państwa, ekspertka podkreśla, że musiało ono Karola Nawrockiego "zaboleć". 

Galeria: Kacper Tomasiak z ekipą u Karola Nawrockiego. Paparazzi

Super Express Google News
"Nie boimy się gróźb Prezydenta!" Minister Motyka uderza w Nawrockiego, Czarnka i NBP

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki