- Prezydent Karol Nawrocki, dotychczas lubiany przez środowisko kibiców, częściowo stracił ich poparcie po zawetowaniu nowelizacji zmian w Kodeksie postępowania karnego.
- Podczas ostatniej kolejki Ekstraklasy na stadionach pojawiły się transparenty krytykujące Nawrockiego.
- W tle konfliktu pojawia się kontrowersyjny kapelan prezydenta, ks. Jarosław Wąsowicz, który miał być łącznikiem z kibicami.
- Politycy PiS krytykują Kancelarię Prezydenta, wskazując na "koniec miesiąca miodowego" i "szok i niedowierzanie" z powodu utraty wsparcia kibiców.
Karol Nawrocki vs. kibice. Transparenty na meczach Ekstraklasy
Karol Nawrocki w przeszłości był ważną postacią w środowisku kibiców czy nawet kiboli Lechii Gdańsk. Gdy obejmował stanowisko prezydenta, nie odciął się od swoich stadionowych korzeni. Już będąc głową państwa, Karol Nawrocki regularnie pojawiał się meczach, i to nie tylko reprezentacji Polski, lecz także drużyn klubowych. Na ogół prezydent był przez widzów witany entuzjastycznie. Dlatego wielu ludzi było zszokowanych tym, co wydarzyło się w miniony weekend. Podczas meczów ostatniej kolejki Ekstraklasy pojawiły się transparenty uderzające w Karola Nawrockiego. Powód? Weto prezydenta do nowelizacji zmian w Kodeksie postępowania karnego.
Karol Nawrocki wygwizdany na meczu Ekstraklasy. U jego boku siedział ważny, zagraniczny gość
K. Nawrocki - po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz
- m.in. takie napisy oglądaliśmy na stadionach w Polsce podczas weekendu. Nowe doniesienia na temat napięć na linii kibice (czy też kibole) - Karol Nawrocki przekazał portal Onet, który rozmawiał m.in. z politykami PiS. W tle opowieści pojawia się kontrowersyjny kapelan prezydenta, ks. Jarosław Wąsowicz, który od lat działa w środowisku kibicowskim - jest m.in. organizatorem Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę.
Galeria: Gwiazda boksu w loży prezydenta Karola Nawrockiego na meczu Polska - Finlandia
Politycy PiS uderzają w ludzi Karola Nawrockiego
Duchowny miał być łącznikiem Karola Nawrockiego ze środowiskiem kibolskim, ale ostatnio - jak usłyszeli dziennikarze Onetu - zawiódł. Podobno kibice przed zawetowaniem wspomnianej nowelizacji ustawy szukali z prezydentem kontaktu. Jeden z polityków PiS, czyli partii, która popierała Nawrockiego w wyborach prezydenckich, uważa, że to "koniec miesiąca miodowego" i krytykuje Kancelarię Prezydenta RP.
Karol Nawrocki w tarapatach?! Gwizdy to pikuś. "Kończy się miesiąc miodowy"
Przyda im się taki zimny prysznic. Strasznie odbiła im sodówka. Zachowywali się tak, jakby rządzili światem, a wszyscy powinni ich podziwiać za skuteczność. No to się zdziwili
- wskazał anonimowo rozmówca Onetu. Inny polityk PiS mówi, że "w Kancelarii Prezydenta jest szok i niedowierzanie"
Przecież kibolskie zaplecze Karola, które pomogło mu w wyborach, właśnie wypowiedziało mu wojnę. Protesty były nawet na Lechii, której od dekad kibicuje
- zwrócił uwagę.