Jak poinformowała drużyna, przyczyną śmierci były powikłania medyczne będące następstwem wypadku, do którego doszło podczas Tour du Jura. Początkowo wydawało się, że obrażenia nie są poważne. Po upadku zawodnik trafił do ośrodka medycznego, gdzie opatrzono ranę lewego kolana.
Po przyjeździe do Oviedo, gdzie miał wystartować w Vuelta a Asturias, ponownie przeszedł badania. Wtedy lekarze wykryli trudną do opanowania infekcję. W kolejnych godzinach jego stan gwałtownie się pogorszył i mimo starań medyków zmarł w piątek rano. Według informacji hiszpańskiego Eurosportu przyczyną była sepsa.
ZOBACZ TEŻ: Kolejny cios dla Jakuba Modera. Trener potwierdza najgorsze
Zawody Vuelta a Asturias rozpoczęły się w czwartek bez udziału Muñoza, a dzień później jego zespół nie stanął na starcie etapu.
W przeszłości Kolumbijczyk ścigał się na najwyższym poziomie. W latach 2019–2021 był zawodnikiem UAE Team Emirates, gdzie jeździł m.in. u boku Tadej Pogačar.