220 złotych podwyżki dla pracowników ZUS! Co dla zwykłych obywateli?

2016-01-08 3:00 bo|JK
pensja, wypłata, portfel, pieniądze, gotówka
Autor: NORMA/REPORTER

Ponad 2,2 mld zł. Takie niewyobrażalne pieniądze trafią do kieszeni armii urzędników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w tym roku. To o 121 milionów więcej niż w 2015 r., co w przeliczeniu na jednego zatrudnionego daje około 220 zł miesięcznej podwyżki! A co dla zwykłych Polaków? Pani Zofia Olejarka (81 l.) dostanie... 1,82 zł podwyżki! O tyle wzrośnie w tym roku jej emerytura!

Budżet ZUS na 2016 rok omawiany był na sejmowej Komisji Pracy i Polityki Społecznej. - Wynagrodzenia osobowe będą o 5,7 proc. wyższe niż w 2015 roku - wyjawił w trakcie posiedzenia wiceprezes ZUS Paweł Jaroszek. Emeryci i renciści na takie liczby patrzą z zazdrością. Wszystko dlatego, że zapowiedziana na marzec waloryzacja maluje się w czarnych kolorach. Według prognoz ekonomistów będzie niższa niż1 proc., a najbiedniejsi emeryci dostaną niecałe 2 zł na rękę więcej. Sprawy nie rozwiąże nawet zapowiadany przez rząd specjalny dodatek, gdyż nie podniesie on w sposób stały ich świadczeń. - Nawet nie ma się komu poskarżyć. Bo emerytów tylu, że nikt się nie przejmuje, jeśli takiego nie stać na lekarstwa. Uważam, że najpierw powinni dać najbiedniejszym, to skandal i grabież - żali się Zofia Olejarka (81 l.), emerytka z Przeworska. Wiceprezes ZUS twierdzi jednak, że dodatkowe pieniądze na wynagrodzenia w jego urzędzie są potrzebne. - Uważam, że nasi pracownicy zasługują na te podwyżki, bo to naprawdę jest ciężki kawałek chleba. Nasi ludzie są wyjątkowo zaangażowanymi pracownikami - mówił Jaroszek. Jak tłumaczył, średnia pensja w ZUS wynosi bez dodatków i trzynastki 3053 zł brutto. Natomiast zarobki prezes ZUS i jej zastępców to 20 tys. miesięcznie. A średnia podwyżka wyniesie 220 zł.

Zofia Olejarka (82 l.) z Przeworska na Podkarpaciu

A ja dostanę 1,82 zł podwyżki

- Mam 1047 zł emerytury. Na lekarstwa wydaję kilkaset złotych. Nikt za to mi nie zwraca. Gdyby emerytom przyznać 200 zł podwyżki, to zmieniłoby życie wielu. Człowiek pracuje całą młodość, a na starość nie można godnie żyć. Ja nie mówię o luksusach, tylko o tym, by człowiek nie musiał każdej złotówki oglądać dwa razy przed wydaniem. Oni dadzą sobie po 200 zł, a nam po 2 zł. Gdzie sprawiedliwość?!

Zobacz: Maraton pisania projektów. Wyścig po 58 milionów

Najnowsze