Ta makabryczna historia miała 3 lipca, we wtorek, w Borętach. 44-letni mężczyzna postanowił obrabować sklep. Kiedy jednak ekspedientce udało się odeprzeć jego atak, napastnik wybiegł z budynku i powiesił się na słupie energetycznym, znajdującym się około 100 metrów od sklepu. Tę wstrząsajacą historię potwierdza prokuratura. - 3 lipca w Borętach 2 (gmina Lichnowy) między godziną 10:30, a 11:00 doszło do napaści z użyciem niebezpiecznego narzędzia na lokalny sklep. W środku znajdowała się ekspedientka, której udało się obronić przed 44-letnim napastnikiem - powiedział portalowi TV Malbork.pl prokurator Maciej Więkowski.
Ekspedientka, która odparła atak złodzieja, znajduje się w dobrym stanie. Dokładne okoliczności oraz motywy 44-latka bada teraz malborska policja.