Nowy sondaż: Polacy nie wierzą w zamach, ale winią Rosjan za katastrofę

2015-04-10 4:00

Pięć lat po katastrofie rządowego tupolewa w Smoleńsku większość Polaków nie wierzy w to, że Lech Kaczyński (61 l.) padł ofiarą zamachu. Najwięcej ankietowanych uważa, że głównymi przyczynami tej tragedii były źle przygotowane lotnisko w Smoleńsku oraz presja dowództwa na załogę. Tak wynika z sondażu IBRIS przygotowanego dla "Super Expressu".

W tym tygodniu najpierw pojawiły się nowe stenogramy sugerujące, że wywierano presję na załogę prezydenckiego samolotu. - Mój Andrzej całe życie stawał w obronie pilotów - broniła Ewa Błasik (52 l.) swojego męża gen. Andrzeja Błasika (48 l.), któremu zarzuca się, że naciskał na pilotów, by lądowali we mgle w Smoleńsku. Atmosferę podgrzała książka niemieckiego dziennikarza śledczego Jürgena Rotha "Verschlussakte S.", czyli "Tajne dokumenty S.". Napisał, że według niemieckiego wywiadu przyczyną tragedii był zamach. Zlecenie rosyjskiemu generałowi miał wydać... polski urzędnik. Ale jak widać obok, Polacy pytani w sondażu IBRIS są innego zdania. Najwięcej z nich twierdzi, że przyczyną katastrofy było źle przygotowane lotnisko przez Rosjan.

Zobacz też: To Moskwa zleciła zabicie prezydenta Kaczyńskiego? Niemiecki dziennikarz ujawnia dokumenty wywiadu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki