W tym tygodniu najpierw pojawiły się nowe stenogramy sugerujące, że wywierano presję na załogę prezydenckiego samolotu. - Mój Andrzej całe życie stawał w obronie pilotów - broniła Ewa Błasik (52 l.) swojego męża gen. Andrzeja Błasika (48 l.), któremu zarzuca się, że naciskał na pilotów, by lądowali we mgle w Smoleńsku. Atmosferę podgrzała książka niemieckiego dziennikarza śledczego Jürgena Rotha "Verschlussakte S.", czyli "Tajne dokumenty S.". Napisał, że według niemieckiego wywiadu przyczyną tragedii był zamach. Zlecenie rosyjskiemu generałowi miał wydać... polski urzędnik. Ale jak widać obok, Polacy pytani w sondażu IBRIS są innego zdania. Najwięcej z nich twierdzi, że przyczyną katastrofy było źle przygotowane lotnisko przez Rosjan.
Zobacz też: To Moskwa zleciła zabicie prezydenta Kaczyńskiego? Niemiecki dziennikarz ujawnia dokumenty wywiadu