Do takich wniosków doszła policja już po pobieżnym zbadaniu okoliczności sprawy. 19-letni dostawca pizzy, który wpadł w kłopoty finansowe, znalazł niecodzienny pomysł na to w jaki sposób wydostać się z tarapatów.
Patrz też: Śląskie: Kibole pobili 20-latka w Chorzowie
Niewiele myśląc sfingował rozbój, aby móc przywłaszczyć sobie firmową kasę i pokryć zadłużenie. Następnie mężczyzna zgłosił się na policję i zeznał, że w bramie zaatakowali go bandyci. Pobili go, ukradli mu telefon, łańcuszek i całodzienny utarg. Aby uwiarygodnić swoją opowieść, pomysłowy kurier nawet przegryzł sobie wargę. Na nic się zdało takie poświęcenie.
Za powiadomienie policji o fałszywym napadzie i kradzieży grozi mu do 3 lat więzienia.