Dęblin. Na lotnisku rozbił się samolot. Pilot nie żyje

2015-08-16 1:26

W sobotę na lotnisku w Dęblinie (woj. lubelskie) rozbił się samolot dromader. Maszyna leciała do pożaru. Spadający samolot zauważyli świadkowie. Mimo sprawnie przeprowadzonej akcji reanimacyjnej, pilota nie udało się uratować.

samolot dromader

i

Autor: Archiwum serwisu

Świadkowie zdarzenia zauważyli nad dęblińskim lotniskiem chmurę dymu. Po chwili pojawił się spadający samolot. – Samolot rozbił się przed godziną 19. Prawdopodobnie był to samolot dromader – poinformował st. kpt. Jarosław Lasek, rzecznik straży pożarnej w Rykach. Samolot transportował wodę, żeby pomóc w gaszeniu pożaru w pobliskiej miejscowości Gołąb. – Maszyna była tankowana na lotnisku w Dęblinie. I z tą wodą dromader leciał na miejsce pożaru - dodał Lasek.  Pilot dromadera zginął na miejscu. Przyczyny katastrofy zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Zobacz: Most Łazienkowski znów zapłonął! Pożar mostu Łazienkowskiego w Warszawie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki