Drugi Mariusz Trynkiewicz! Skazany na śmierć Ludwik S. wyszedł z więzienia i pociął twarz kobiecie

2014-03-28 10:47 korz

Oto jak kończy się wypuszczanie z więzienia niebezpiecznych bandytów.  (62 l.), tak jak Mariusz Trynkiewicz (52 l.), został skazany pod koniec lat 80. na karę śmierci. Zamieniono mu ją jednak na 25 lat więzienia. Przestępca wyszedł na wolność w sierpniu ubiegłego roku. Trzy miesiące później okaleczył kobietę w potworny sposób.

- Ten zwyrodnialec pociął mi twarz nożem - opowiada załamana Malina Krywalska (27 l.) z Chełmna (woj. kujawsko-pomorskie), pokazując bliznę na policzku. Ciemna kreska ciągnie się od ust aż do ucha. - Będę oszpecona do końca życia - płacze kobieta. - Gdyby nie uratował mnie brat, pewnie już bym nie żyła - załamuje ręce.

Zobacz: Mariusz Trynkiewicz czy Katarzyna Waśniewska? Kto budzi w tobie gorsze emocje? Fakty Se.pl

Do tragedii doszło w listopadzie 2013 r. Ludwik S. rzucił się na kobietę, bo w pijackim widzie oskarżył ją o próbę kradzieży telefonu. Brata Maliny, Patryka (23 l.), który stanął w obronie siostry, także dźgnął nożem.

Przestępca nie próbował uciekać przed policją. Znaleziono przy nim narzędzie napaści.

Zbrodnie Ludwika S.

 

Ludwik S. nie boi się krat. W różnych więzieniach spędził 40 lat swego życia. Ostatni wyrok - 25 lat, dostał za zabicie kobiety. Zatłukł ją sztachetą w 1985 r. Początkowo skazano go na śmierć. Tak jak w przypadku Trynkiewicza karę zamieniono mu jednak na 25 lat odsiadki.

W jej trakcie przestępca dotkliwie pobił innego więźnia. Starał się też wywołać bunt skazanych w zakładzie karnym we Wronkach. Mimo to po latach biegli uznali, że jego zachowanie nosi znamiona poprawy.

Patrz: Waśniewska samotna w celi. Brakuje jej błysku fleszy?

I choć tak samo jak zabójca z Piotrkowa, Ludwik S. został wpisany na listę 18 osób szczególnie niebezpiecznych, wyszedł w ubiegłym roku na wolność. Bandyta pojechał do Chełmna, do brata Maliny, Patryka, którego poznał w więzieniu w Sztumie. Skończyło się tak, że omal nie zabił rodzeństwa.

Ludwik S. znów trafił do więzienia. Czeka na rozprawę. Za atak na kobietę i mężczyznę grozi mu 5 lat więzienia.